Filozofia · 4 min czytania
Walczę..mimo ze umieram
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Listy do Boga
„Oskar i Pani Róża” to jedna z najnowszych książek Erica-Emmanuela Schmitta, która mimo niewielkich rozmiarów stała się powodem ogromnego poruszenia wśród krytyków, twórców a przede wszystkim czytelników. Książka ta, to jakby kolejne dzieło, które ma na celu „zmienić nasze życie” .A jednak....Pozory mylą. Śmiertelnie chory na raka, dziesięcioletni Oskar za namową odwiedzającej go wolontariuszki – Pani Róży, pisze listy do Boga. Chłopiec chce żyć jak najpełniej. Każdy z ostatnich dwunastu dni swojego życia traktuje jak dziesięć lat. Oskar niewiele o Bogu wie. Wielokrotnie w książce powtarza, że nie zna nawet jego adresu. Chłopiec odnajduje jednak w Bogu swojego wiernego słuchacza, dokładnie opisując każdy przeżyty dzień, przypomina czytelnikom, jak bardzo życie jest drogocenne i kruche. Oskar wie i tą wiedzą chętnie się z nami dzieli, że śmierć i choroba nie są karą, a cierpienie wyborem. To nie jest kolejna moralizatorska opowiastka, pokazująca jaki to świat jest zły. Nie znajdziecie w niej zbędnej czułostkowości i pięknych słów. Bo tu piękne i lotne słowa to rzadkość, bo trzeba być prawdziwym egoistą, aby napisać o umierającym chłopcu w sposób, którego on sam by nie zrozumiał. Na szczęście Schmitt jest od tego daleki. Język, który mimo swej prostoty niesie ze sobą ogromną siłę przekazu i tworzy specyficzny klimat, to niewątpliwa zaleta tej książki. Kolejna storna opowieści to nowe doznania, myśli i wrażenia. Kolejny z listów do Boga, to następny rozdział książki. W każdym z rozdziałów – listów chłopiec ma tylko jedno życzenie. Każde z nich jest modlitwą o życie. Schmitt podaje nam eliksir. Mieszankę wiary, siły i świeżości. Każe nam przeczytać „Oskara i Panią Różę” jeszcze raz, stanąć przed…