Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Aktualności · 4 min czytania

Whisky, moja żono...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Wtorek. Zwyczajny dzień, w którym zmęczona życiem i szkołą uczennica wraca tramwajem do domu. Wpatruje się apatycznie w okno rozpamiętując wszystkie porażki i zaprzepaszczone szanse dzisiejszego poranka. Wyczerpana dziewczyna postanawia ulżyć ołowianym nogom i sadowi się wygodnie na pseudoławeczce, którą zamontowano na przedzie wagonu w nowych szynowych bestiach. Chwała konstruktorom! Wtem, owiewa ją obezwładniająca woń taniego wina, hektolitrów chmielu oraz kilku głębszych czystej. Przez otwarte wrota do stalowej maszyny, witając się z pasażerami jowialnym i serdecznym „Dzieeeeń Dobry!”, wtacza się kompletnie zalany człowieczyna w czarnej czapce typu „smerfetka”. I co robi? Oczywiście, zajmuje miejsce tuz obok dziewczyny! Nastolatka, czując jak jej żołądek zaczyna tańczyć pogo z wątrobą i trzustką, odsuwa się jak najdalej. Spojrzenia wszystkich osób wyrażają to samo: pogardę i niechęć wobec Pijaka. On jednak się tym nie przejmuje – widocznie w swoim życiu widywał już o wiele gorsze rzeczy. Wypręża się z godnością i zagaduje do Bogu ducha winnej nastolatki, stojącej w drzwiach: -A panienka to ma bardzo ładny, puchaty beret. Moherowy? Ludzie wtulają twarze w rękawy, aby nie wybuchnąć śmiechem, a biedna ofiara niewinnego pytania, wysiada spiesznie na kolejnym przystanku. Lecz oto do tramwaju weszło dwóch młodzieńców. Jeden z nich trzyma kartonowe pudło z naklejką: „Meble Bodzio. Stolik komputerowy”. Pijaczek wyraźnie się ożywia, a jego mętne oczy rozbłyskują feerią barw. -O, widzę, chłopcze, że kupiłeś sobie bardzo fajny stojaczek pod komputer. A masz w domu komputer? – pyta podchwytliwie. -Nie, niestety, nie stać mnie – rzuca chłopak na odczepnego. -Nie? To źle, to źle... Ale wiesz, nawet ja mam komputer! – grzebie chwilę w torbie i wyciąga stamtąd kalkulator – Widzisz! Ale bajer, nie? – zaczyna się…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%