Inne · 2 min czytania
Wiadro "Curver"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Curver. Tak! Dobrze widzisz - Curver. A jakby tego było mało, to ja się tak nazywam. Jestem wiadrem. Pewnie teraz myślisz „Hahaha! Wiadro. A co za różnica dla WIADRA, czy nazywa się tak czy siak?”. Rozumiem was – ludzi. Jestem tylko wiadrem. Rzeczą martwą. No ale mam też swoje uczucia! No i znowu łzy mi pociekły... To jest przykre, gdy ktoś nazwie cię curver. No może jeszcze jak to przeczytasz dosłownie to nie będzie to aż tak tragiczne. Ale gdy przeczytasz to tak jak czytają ludzie postępu to zabrzmi to „kurwer”. Skojarzenia każdy ma, co? „Hahaha! Kurwer... hahaha” I tak się będziecie chichrać bez końca, do bólu brzucha, do łez w oczach! A ja się czuję ośmieszony... Ośmieszony do granic możliwości. Stałem na półce w sklepie i za każdym razem gdy ktoś przeczytał napis, to zarówno młody jak i stary, zanosił się śmiechem. Ale nikt mnie nie kupił. Nikomu się nie podobałem. Postanowiłem więc uciec. Wy, ludzie…