Wiadro "Curver"
Krótkie opowiadanie o wiadrze, które nienawidzi swojego "imienia" (nazwa jest autentyczna) :)
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Curver. Tak! Dobrze widzisz - Curver. A jakby tego było mało, to ja się tak nazywam. Jestem wiadrem. Pewnie teraz myślisz „Hahaha! Wiadro. A co za różnica dla WIADRA, czy nazywa się tak czy siak?”. Rozumiem was – ludzi. Jestem tylko wiadrem. Rzeczą martwą. No ale mam też swoje uczucia! No i znowu łzy mi pociekły... To jest przykre, gdy ktoś nazwie cię curver. No może jeszcze jak to przeczytasz dosłownie to nie będzie to aż tak tragiczne. Ale gdy przeczytasz to tak jak czytają ludzie postępu to zabrzmi to „kurwer”. Skojarzenia każdy ma, co? „Hahaha! Kurwer... hahaha” I tak się będziecie chichrać bez końca, do bólu brzucha, do łez w oczach! A ja się czuję ośmieszony... Ośmieszony do granic możliwości. Stałem na półce w sklepie i za każdym razem gdy ktoś przeczytał napis, to zarówno młody jak i stary, zanosił się śmiechem. Ale nikt mnie nie kupił. Nikomu się nie podobałem. Postanowiłem więc uciec. Wy, ludzie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil kasia88
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…