Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 3 min czytania

wilgotna dzielnica

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

a jednak stało się cała dzielnica powilgotniała kropelki wody o swej niezwykłej konsystencji zdominowały swą substancją większość ławek trawników liści drzew i gałęzi patrząc na ten stan przerażony próbowałem zdziałać jak najwięcej począłem się więc panicznie rozglądać tracić kontrolę nad własnymi emocjami i dążeniami nie spóźnienia się na zajęcia trudno jednak było pozostać obojętnym wobec tak nowo zaobserwowanego faktu zrobię ile w mojej mocy - pomyślałem - dość bierności wobec zmian pogodowych drżącą z podniecenia ręką wyszukałem ostatnią suchą chusteczkę z kieszeni{notka statystyczna - jedna chusteczka przy obecnym stanie mego kataru starczy na dwie godziny , po wysuszeniu w kieszeni można ją użyć jeszcze około trzykrotnie} liść - ta konstruktywna machina - ta elektrownia fotosyntezy - podstawa ekosystemu lądowego - organ wyspecjalizowany w pełnieniu funkcji związanych z transpiracją - pułapkowe roślin mięsożernych zacząłem więc od wysuszenia opadłego liścia z odrazą trzymając wilgotny ogonek {nóżkę szypułkę} wtarłem starannie tą wartościowszą część zewnętrzną - skierowaną do światła i równie starannie część wewnętrzną {którą drzewo wytwarza tylko…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%