Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 5 min czytania

Wszystkie kolory szarości

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Za oknem było wręcz przepięknie. Nie mógł się już doczekać wyjścia ze szkoły i spaceru pośród przepełnionych zastanawiającą enigmą kropel deszczu, wiatru szarpiącego liście i gałęzie drzew oraz cienia rzucanego na Ziemię przez deszczowe, ciężkie, szare chmury. Siedział otoczony przez do przesady nasycone jaskrawymi barwami przedmioty. Błękity, żółcie, czerwienie i cała reszta nieskończonej niemal palety barw kłuły go w oczy – nienawidził wszystkich kolorów, które zbyt intensywnie odbijały światło, choć niektóre z nich go zastanawiały, na przykład pewien odcień żółtego właśnie, ten, którego kolor najczęściej mają zakreślacze. W jaki sposób powstał? Kto go odkrył?

Nareszcie świdrujący, mocno wkurzający i radosny jednocześnie dźwięk dzwonka na korytarzu obwieścił koniec nauki na dziś. Przynajmniej w szkole. Zszedł pospiesznie (jak wszyscy zresztą) do szatni, zalanej światłem podłużnych świetlówek. Tu już było mniej tych wszystkich wyzywających, drażniących, przejaskrawionych barw. I była to jedyna dobra strona szatni. Zmienił szybko buty, założył kurtkę i wypadł stamtąd jak najprędzej. Chciał wyrwać się na zewnątrz, znaleźć się najdalej, jak tylko się da od tego przybytku polskiej oświaty. Nie podobała mu się ani idea tej placówki, ani materiał, z którego ją zbudowano: brudno-czerwone, niepomalowane cegły zabijały jego zmysł estetyczny, zaś białe, plastikowe okna nijak się miały do całokształtu. Zgroza! Pożegnał się z kolegami i koleżankami, których mijał, idąc szybko i całkowicie spokojnie <jednocześnie. Chłonął piękno szarości go otaczającej: przerzedzone jak włosy na głowie osiemdziesięcioletniego faceta strugi deszczu, szarozielone liście w różnych odcieniach, poszarzałe budynki, zwykle pomalowane dość jasnymi i uważanymi za wesołe kolorami… bzdura. Nie ma barw wesołych ani smutnych, są za to ciepłe i zimne; kolor sam w sobie nie przygnębia ani nie rozwesela, robią to natomiast skojarzenia z daną barwą. Jedni kochają czerń i inne ciemne barwy, inni – wszystkie oślepiająco jasne. Chłopak ten natomiast ubóstwiał szarość i wcale się z tym nie krył. Starał się mieć wszystko (lub znaczną większość) szare. Doszedł do wniosku, że szary jest kolorem doskonałym – idealny szary nie jest ani za ciemny, ani za jasny, tylko w sam raz. Połowa czerni i połowa bieli. To wszystko. Dwie…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Wszystkie kolory szarości — czytnik · opowiadania