Środowisko · 5 min czytania
Wszystko będzie dobrze!
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Rozdział I Poznanie Floriana. Jako, że kilka miesięcy temu skończyłam 17 lat, rodzice nie bardzo chcieli żeby jeszcze z nimi mieszkała.Postanowiłam, że pojadę do internatu w Warszawie, gdzie będę kontynuować naukę w technikum.W sumie nie dziwię się, że rodzice nie chcą mnie w domu 2 klasa technikum stara kobita ze mnie.E tam poradzę sobie bez nich. Sama. Pożegnanie z rodzicami nie trwało jakoś długo, nigdy nie byłam z nimi blisko zawsze czułam się tą gorszą, gdyż rodzice woleli Paulinę ode mnie. Ale tego dnia nie miałam zamiaru się nad sobą użalać, za wiele razy już to robiłam .Wsiadłam do busa i pojechałam. Zawsze byłam wrażliwą,nieśmiałą i niepewną siebie osobą- nad tym właśnie rozmyślałam w busie. O tym co powinnam w sobie zmienić żeby w końcu kogoś zatrzymać blisko siebie. Cierpiałam na samotność. Gdy przyjechałam na miejsce ujrzałam 2 bloki.Jednym z nich była szkoła, a drugim blok, w którym mieszkali uczniowie.Nie przypominało mi to internatu.Poszłam do bloku mieszkalnego.Gdy weszłam do mieszkania znalazłam się w niewielkim przedpokoju,w którym znajdowała się szafa na kurtki i półka na buty.Ku mojemu zdziwieniu usłyszałam jakieś głosy dochodzące z salonu.Gdy weszłam do salonu zobaczyłam dwóch chłopaków siedzących na kanapie i oglądających telewizję.Pierwszy miał brązowe, krótko obcięte włosy i był chudziutki jak patyk.Drugi zaś miał kruczoczarne włosy i był bardziej wysportowany niż jego kolega. -Ojej-Powiedziałam całkowicie nieświadomie, gdyż nie wiedziałam co mam robić.Chłopacy odwrócili się gwałtownie gdy to usłyszeli. -O już przyjechałaś!-Powiedział brunet. -Dobra to ja wam nie będę przeszkadzać.-Powiedział drugi po czym wyszedł. -Ja chyba pomyliłam pokoje , przepraszam-Powiedziałam spoza łba. -Ty jesteś Nikola Kew ? -Tak, jestem Nikola, ale czy my się znamy? -Tak jakby , przecież będziesz ze mną w pokoju. -Co nic mi o tym nie powiedziano, dlatego też tak zareagowałam gdy Cię zobaczyłam.-Odpowiedziałam zdziwiona. -Znowu? Znowu to się powtarza!Znowu przydzielają uczniów bez ich zgody!-Spojrzał się na mnie Florian na tą na biedną ciemno blond włosa dziewczynę z szaro-zielonymi oczami, która jest wielce pokrzywdzona przez życie. -Bardzo będę Ci przeszkadzać, gdy będę razem z tobą w mieszkaniu?-Zapytałam jak zwykle nie pewna siebie. -Nie no co ty, w cale ja już dawno temu wiedziałem, że