Wszystko będzie dobrze!
O 17 letniej dziewczynie która jedzie do internatu.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Rozdział I Poznanie Floriana. Jako, że kilka miesięcy temu skończyłam 17 lat, rodzice nie bardzo chcieli żeby jeszcze z nimi mieszkała.Postanowiłam, że pojadę do internatu w Warszawie, gdzie będę kontynuować naukę w technikum.W sumie nie dziwię się, że rodzice nie chcą mnie w domu 2 klasa technikum stara kobita ze mnie.E tam poradzę sobie bez nich. Sama. Pożegnanie z rodzicami nie trwało jakoś długo, nigdy nie byłam z nimi blisko zawsze czułam się tą gorszą, gdyż rodzice woleli Paulinę ode mnie. Ale tego dnia nie miałam zamiaru się nad sobą użalać, za wiele razy już to robiłam .Wsiadłam do busa i pojechałam. Zawsze byłam wrażliwą,nieśmiałą i niepewną siebie osobą- nad tym właśnie rozmyślałam w busie. O tym co powinnam w sobie zmienić żeby w końcu kogoś zatrzymać blisko siebie. Cierpiałam na samotność. Gdy przyjechałam na miejsce ujrzałam 2 bloki.Jednym z nich była szkoła, a drugim blok, w którym mieszkali uczniowie.Nie przypominało mi to internatu.Poszłam do bloku mieszkalnego.Gdy weszłam do mieszkania znalazłam się w niewielkim przedpokoju,w którym znajdowała się szafa na kurtki i półka na buty.Ku mojemu zdziwieniu usłyszałam jakieś głosy dochodzące z salonu.Gdy weszłam do salonu zobaczyłam dwóch chłopaków siedzących na kanapie i oglądających telewizję.Pierwszy miał brązowe, krótko obcięte włosy i był chudziutki jak patyk.Drugi zaś miał kruczoczarne włosy i był bardziej wysportowany niż jego kolega. -Ojej-Powiedziałam całkowicie nieświadomie, gdyż nie wiedziałam co mam robić.Chłopacy odwrócili się gwałtownie gdy to usłyszeli. -O już przyjechałaś!-Powiedział brunet. -Dobra to ja wam nie będę przeszkadzać.-Powiedział drugi po czym wyszedł. -Ja chyba pomyliłam pokoje , przepraszam-Powiedziałam spoza łba. -Ty jesteś Nikola Kew ? -Tak, jestem Nikola, ale czy my się znamy? -Tak jakby , przecież będziesz ze mną w pokoju. -Co nic mi o tym nie powiedziano, dlatego też tak zareagowałam gdy Cię zobaczyłam.-Odpowiedziałam zdziwiona. -Znowu? Znowu to się powtarza!Znowu przydzielają uczniów bez ich zgody!-Spojrzał się na mnie Florian na tą na biedną ciemno blond włosa dziewczynę z szaro-zielonymi oczami, która jest wielce pokrzywdzona przez życie. -Bardzo będę Ci przeszkadzać, gdy będę razem z tobą w mieszkaniu?-Zapytałam jak zwykle nie pewna siebie. -Nie no co ty, w cale ja już dawno temu wiedziałem, że
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Nikolo
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…