Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Zbrodnia · 4 min czytania

Wyobraź sobie...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

"Wyobraź sobie..."

Wyobraź sobie, że leżysz na łożu śmierci. Nie dosłownie, oczywiście. Ale wiesz, że pozostało ci niewiele czasu. Najpierw myślisz, że nie chcesz umierać, że akurat ciebie to ominie. Ale jednak widzisz wycelowaną lufę pistoletu, obserwujesz ze strachem w oczach, jak drży niebezpiecznie. Przychodzą ci do głowy głupie myśli - "Cóż, nie będzie to przynajmniej śmierć nieoryginalna". Ale nagle sobie zdajesz sprawę, że gówno cię to obchodzi. Że nie zależy ci na tym, by umrzeć w ten, a nie inny sposób, że po prostu chcesz żyć. Co teraz czujesz? Bezsilność. Nigdy nie powstrzymasz szaleńca, czy też zdeterminowanego mordercy. On strzeli, chyba, że dziwnym zrządzeniem losu trafi go piorun, gdy będzie miał zamiar pociągnąć za spust. Nieprawdopodobne, co? Nierealne. A przynajmniej na tyle niemożliwe, by nie mogło przytrafić się akurat tobie. Zaczynasz zastanawiać się, co będzie działo się dalej, gdy już usłyszysz huk wystrzału, choć nie zdążysz zdać sobie z tego sprawy. Właściwie, to przecież nic nie jest pewne. Może polecisz sobie spokojnie do góry, zostawiając wszelkie troski tu, na Ziemi. Być może spadniesz w dół... W dół? Rozpaczliwie przypominasz sobie swoje grzechy, zaczynasz przepraszać w myślach Boga, czy kogokolwiek innego, za swoje występki. A jeśli nigdy nie wierzyłeś, zaczniesz mieć wątpliwości. Pomyślisz, że może źle zrobiłeś, że może czekać cię sroga kara. Zaraz potrząśniesz z dezaprobatą głową, wmawiając sobie do znudzenia, że Boga nigdy nie było i nie ma. I może masz rację. A może nawet na pewno. Wciąż obserwujesz te wydarzenia tak, jakby osoba kuląca się ze strachu, nie była tobą. Jakby był to zupełnie inny człowiek, bohater książki sensacyjnej, czy też filmu. Ciągle musisz uświadamiać sobie, że to T Y. To ty tam ślęczysz. To ty być może ronisz łzy, myśląc, jak wiele cię ominie. Jeśli jesteś młody, zapłaczesz, że nie przeżyłeś pierwszego razu. Jeśli trochę starszy, pożałujesz, że nie założyłeś rodziny. A jeśli jesteś w…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%