Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Kultura · 5 min czytania

Z badań nad ewolucją wampirów.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Wampiry są wśród nas! Jest to prawda oczywista, objawiona w tym stuleciu za sprawą wielkiego wampirystycznego bumu. Temat istot znajdujących się wyżej od nas w łańcuchu pokarmowym nie jest, co prawda obcy ludzkości i przewija się w wielu kulturach, ale dopiero niedawno otrzymały one pozwolenie wyjścia na światło dzienne, dzięki czemu dowiedzieliśmy się, że tak naprawdę nic o nich nie wiemy. A dlaczegóż to? Ponieważ, jak się okazało, jest to gatunek silnie zróżnicowany wewnętrznie, który niesamowicie ewoluował od czasów swojego Ojca Założyciela, hrabiego Drakuli. Zatem czym naprawdę charakteryzują się Dzieci Nocy? Po czym możemy je odróżnić od zwykłych śmiertelników? I najważniejsze: jak bardzo nam zagrażają? Cóż w tym miejscu legła moja koncepcja, iż liczba pytań zwykle przewyższa ilość odpowiedzi, bo ilu badaczy tej niezwykłej społeczności, tyle samo różnych wyników obserwacji. Najprostszym typem zajmował się Bram Stoker, który jak wiadomo wszem i wobec, w swojej pracy przedstawił nam klasyczną odmianę zamieniającą się w słońcu w popiół, nieodporną na czosnek, wodę święconą, krzyż, srebro, osinowy kołek oraz pianie koguta o brzasku. Do tego dochodzi spanie w trumnach, brak odbicia w lustrze i możliwość zamiany w nietoperza, który niewątpliwie do ulubionych stworzonek domowych nie należy. Podsumowując, życie nie łatwe i trącące stęchlizną. I tak o to przez bardzo długi czas Dzieci Nocy błąkały się po naszym świecie pod osłoną księżycowego światła, strasząc swoim istnieniem niewinne dziewice i rozkoszne dzieciątka, których krew podobno po dziś dzień zalicza się do największych rarytasów ich jednoskładnikowej kuchni. Ale, jak powszechnie wiadomo, Ewolucja nie śpi! A dodatkowo ma do siebie to, że swoich podopiecznych nie zostawia na pastwę okrutnego losu. Już w ostatniej dekadzie ubiegłego wieku dane było otrzymać, niektórym vrykolakasom z rąk przeznaczenia magiczne kamienie, chroniące przed zabójczymi promieniami ich największego wroga, o czym dowiadujemy się od L.J. Smith, regularnie prowadzącej Pamiętniki Wampirów. Pani Smith zagłębiła się również silniej w struktury członkowskie elitarnego klubu Świata Nocy, dzięki czemu na światło dzienne wyszły kolejne informacje na temat niezwykłych zdolności przystosowywania się tego gatunku do niekorzystnych dla niego warunków. UV nie straszne nikomu! Biedny wujaszek Drakula, że nie dożył…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%