Z badań nad ewolucją wampirów.
Napisane pod wpływem obecnego wszem i wobec wampirystycznego bumu.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Wampiry są wśród nas! Jest to prawda oczywista, objawiona w tym stuleciu za sprawą wielkiego wampirystycznego bumu. Temat istot znajdujących się wyżej od nas w łańcuchu pokarmowym nie jest, co prawda obcy ludzkości i przewija się w wielu kulturach, ale dopiero niedawno otrzymały one pozwolenie wyjścia na światło dzienne, dzięki czemu dowiedzieliśmy się, że tak naprawdę nic o nich nie wiemy. A dlaczegóż to? Ponieważ, jak się okazało, jest to gatunek silnie zróżnicowany wewnętrznie, który niesamowicie ewoluował od czasów swojego Ojca Założyciela, hrabiego Drakuli. Zatem czym naprawdę charakteryzują się Dzieci Nocy? Po czym możemy je odróżnić od zwykłych śmiertelników? I najważniejsze: jak bardzo nam zagrażają? Cóż w tym miejscu legła moja koncepcja, iż liczba pytań zwykle przewyższa ilość odpowiedzi, bo ilu badaczy tej niezwykłej społeczności, tyle samo różnych wyników obserwacji. Najprostszym typem zajmował się Bram Stoker, który jak wiadomo wszem i wobec, w swojej pracy przedstawił nam klasyczną odmianę zamieniającą się w słońcu w popiół, nieodporną na czosnek, wodę święconą, krzyż, srebro, osinowy kołek oraz pianie koguta o brzasku. Do tego dochodzi spanie w trumnach, brak odbicia w lustrze i możliwość zamiany w nietoperza, który niewątpliwie do ulubionych stworzonek domowych nie należy. Podsumowując, życie nie łatwe i trącące stęchlizną. I tak o to przez bardzo długi czas Dzieci Nocy błąkały się po naszym świecie pod osłoną księżycowego światła, strasząc swoim istnieniem niewinne dziewice i rozkoszne dzieciątka, których krew podobno po dziś dzień zalicza się do największych rarytasów ich jednoskładnikowej kuchni. Ale, jak powszechnie wiadomo, Ewolucja nie śpi! A dodatkowo ma do siebie to, że swoich podopiecznych nie zostawia na pastwę okrutnego losu. Już w ostatniej dekadzie ubiegłego wieku dane było otrzymać, niektórym vrykolakasom z rąk przeznaczenia magiczne kamienie, chroniące przed zabójczymi promieniami ich największego wroga, o czym dowiadujemy się od L.J. Smith, regularnie prowadzącej Pamiętniki Wampirów. Pani Smith zagłębiła się również silniej w struktury członkowskie elitarnego klubu Świata Nocy, dzięki czemu na światło dzienne wyszły kolejne informacje na temat niezwykłych zdolności przystosowywania się tego gatunku do niekorzystnych dla niego warunków. UV nie straszne nikomu! Biedny wujaszek Drakula, że nie dożył…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Lizzy88
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…