Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Rodzina · 5 min czytania

Zabieg

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Między matką, a synem nastąpiła w rozmowie długa przerwa - napawali się radością spotkania. Tylko wentylacja szpitalna cichutko mruczała, tworząc idealną temperaturę w pomieszczeniu sterylnie czystym, w którym było mnóstwo karłowatych roślin w doniczkach - rodem z Chin. Wszystkie te mini drzewa, są pielęgnowane moimi rękami, to z nich między innymi czerpię energię - rzekł Mike. - Piękna egzotyka - Olga z ciekawością rozglądała się po niewielkim pokoju. - A co to za kwiaty na tym zdjęciu? - to moje ukochane orchidee - zwane niekiedy kwiatami miłości, mam ich wiele w swoim ogrodzie - wyjaśnił syn. Dlaczego są nazwane kwiatami miłości? - spytała Olga. - To legendarny kwiat, który "w perfidnej" swej wersji przedstawia narządy rozrodcze kobiety - hodowcami tych " znakomitości"w większości są mężczyźni. Dziko rosnące trudno już spotkać. Najpiękniejsze odmiany rosną na niedostępnych bagnach, które kurczą się coraz bardziej. W egzotycznych narodach są składnikiem religijnych obrzędów, poszukiwane jako telizmany płodności... i kto tam wie, czego jeszcze. Indywidualne okazy, wyhodowane przez wielbicieli tych kwiatów, kosztują majątki.Wydaje się, jakby swe piękno czerpały z energii miłości, od mężczyzn. - No, ale... dlaczego ty je hodujesz, przecież na te kwiaty stać tylko milionerów? - spytała matka. - Leczę nimi ludzi, mamo - na to mogę mieć środki finansowe, jakie tylko zechcę. Do drzwi moich pełnomocników na całym świecie dobija się setki największych koncernów farmaceutycznych, błagając o współpracę. - Nie martw się mamo, jestem skromnym człowiekiem. Nikt nie widział jeszcze mojej prawdziwej twarzy. Moim bogactwem jest wiedza. Uczyłem się jej od największych mędrców na świecie - przygotowywano mnie na szefa loży wizjonerów - dodał. - Nie mów o tym nikomu, bo więcej mnie nie zobaczysz, a ciebie wsadzą na oddział zamknięty - nikt ci nie uwierzy - rzekł syn. Mike podszadł do swojego skromnego biurka, nacisnął na jeden z przycisków, za jego plecami ściana rozsuneła się, odkrywając średniej wielkości gabinet chirurgiczny - taki, jakie mają lekarze tej specjalności na całym świecie, do małych zabiegów. Nadwrężona nadmiarem wrażeń, choroba Olgi dawała znać o sobie. Potworne bóle głowy

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%