Zbrodnia · 6 min czytania
"Zakład"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pewnego wieczoru podczas podglądania siostry pod prysznicem Teddy'emu nasuneło się istotne pytanie: "Czy wszystkie dziewczyny mają takie dziwne, czarne włoski na pipce??". Zastanowiło go to ponieważ jego gumowa Peg ich nie miała?!?! ...Następnego dnia Teddy spotkał sie ze swoim najlepszym kumplem Fred'em. Opowiedział mu wszystko. Fred postanowił, że muszą to udowodnić, to może mieć (pewnie pozytywny) wpływ na ich dalszy rozwój psychiczny i emocjonalny. Chłopcy postanowili sie założyc. Jeżeli Fred udowodni pierwszy teze Teddy'ego to Teddy będzie musiał oddac Fred'emu na jedną noc swoja ukochaną Peg. A jeśli uda sie to najpierw Teddy'emu to Fred będzie zmuszony kupić mu drugą gumowa koleżanke. -Ok, ale musimy mieć jakiś dowód, niewystarczy fakt, że sie widziało. -Umowa stoi-powiedział Teddy- już się widzał w towarzystwie dwóch gumowych pań!:) hehe.... ...Właśnie trwała lekcja Historii, Teddy umierał z nudów postanowił iść do WC... ...Szedł korytarzem, gdy nagle zauważył wchodzącą do damskiej ubikacji koleżanke z chórku. Mykną za nią jak cień, to była świetna chwila, aby dowiedzieć się prawdy o damskich genitaliach! -Cześć Lusi- grzecznie przywitał się Teddy. -Witaj Teddy, co ty robisz w żeńskim kiblu, chyba się nie zgubiłes?!?- ironicznie zaśmiła sie dziewczyna. -Nie już wychodze, chciałem się tylko przywitać- speszony Teddy uciekł. Dziewczyna weszła do kabiny. -Nie!!!- krzyknął Teddy- nie będę tchórzem, zapytam się jej. Pewny siebie Teddy wpadł do WC i otworzył drzwi gdzie sikała dziewczyna. -Słuchaj Lusi...- przerwał mu okropny wrzask dziewczyny. -Teddy wyjdź stąd, co ty robisz durniu, zamykaj te drzwi.Aaaa.... Chciała wstać i się ubrać ale Teddy jej nie pozwolił, popchał ja na sedes i mocno uderzył w twarz. Ona rozdarła sie jeszcze gorzej, Teddy nie mógł jej uspokoić. W akcie desperacji Teddy wepchał jej do buzi zgnieciony w kulke papier toaletowy. Poszedł zamknąc drzwi a kiedy wrócił ku jemu ździwieniu dziewczyna się nie ruszała, patrzyła sie w jedno miejsce i nie oddychała. Chyba się udusiła!!! -Noi dobrze- pomyślał Teddy- mogła pokazać a nie drzeć morde... Ale zaraz co zrobić z ciałem?!? Teddy wpadł na pomysł, że ucieknie jakby nigdy nic. W drzwiach jednak doszedł do wniosku że to zły pomysł a poza tym to jest dobry moment na zdobycie dowodu i udowodnienie Fred'iemu ze jest od niego lepszy i zdobycie pierwszej nagrody.Ta myśl podnieciła Teddy'iego i zmobilizowała do działania. Szybko wyjął z kieszeni scyzoryk (Teddy był zawsze przygotowany) i poszedł do kabiny gdzie leżało ciało Lusi pochylone nad sedesem. Z wielkim trudem posadził ja na…