Biografia · 5 min czytania
ZAKLINACZ - GRECHUTA
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Muzyka to nic innego jak umieszczanie pewnych dźwięków w czasie. Dźwięków ogólnie dostępnych i znanych. Pisanie to również nic innego jak składanie pewnych słów, ogólnie znanych, w dowolnym szyku i formie. Pozornie nic szczególnego, jednak zamienianie słów i dźwięków na emocje, czy uczucia, szyfrowanie przy pomocy tylko sobie znanego kodu, subtelnych przekazów, pytań i odpowiedzi o nieoczekiwanej sile rażenia, wywołującej łzy, śmiech, czy zadumę, to rzadkie talenty, które przytrafiają się nielicznym. Codziennie skazani jesteśmy na zalew słów i dźwięków. Poraża nas światowy chaos "muzycznej" wieży Babel, bełkot, rynsztok i nieustanny show milionów wykonawców, autorów, artystów różnej "maści", z rankingów światowych, i prowincjonalnych. Pewne rzeczy i wydarzenia nudzą nas szybko, a inne, w miarę czasu, interesują nas coraz intensywniej, aż kiedyś też powszednieją. Są też i takie, które nie nudzą się nigdy, których słuchamy, oglądamy czy czytamy z niezmienną ciekawością i należnym szacunkiem. To zainteresowanie wynika z pewnych czynników, czasami zupełnie niezależnych od naszych poglądów i upodobań. To coś porusza do głębi naszą wrażliwość a czasami nieustalone stany naszej świadomości, które z rzeczywistością nie mają nieraz nic wspólnego, a niejednokrotnie wynikają z naszych podświadomych oczekiwań i czasami bardzo pasują do naszego życia, naszych problemów, naszych marzeń, wyobrażeń z pogranicza snów, "słodkiej" nieprawdy, czy nawet pobożnych życzeń. Niezapomniany geniusz polskiej piosenki, Marek Grechuta, charyzmatyczny melancholik, niestrudzony poszukiwacz słów i dźwięków, którymi czarował i poruszał nas do głębi z niezmiennym sobie chłopięcym wdziękiem, i artystycznym kunsztem, przeszedł do legendy i zasiada w panteonie mistrzów nastroju tego pokroju co, francuski czarodziej serc i dusz Jacques Brell. Coś się kończy, chociażby po to, aby mogło zacząć się coś nowego. Są rzeczy, które nie mogą niestety (i na szczęście)się skończyć, bo nowe nie jest w stanie zastąpić starego. Tak jest właśnie z muzyką Grechuty. Tworzy się pewnego rodzaju nisza czasu i przestrzeni, która jest zarezerwowana dla kogoś, kto już