Wróć do katalogu

ZAKLINACZ - GRECHUTA

muzyczne odloty w nieskończoności...marzeń

Emil Grabicz, opublikowano , 5 min czytania, 4,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Muzyka to nic innego jak umieszczanie pewnych dźwięków w czasie. Dźwięków ogólnie dostępnych i znanych. Pisanie to również nic innego jak składanie pewnych słów, ogólnie znanych, w dowolnym szyku i formie. Pozornie nic szczególnego, jednak zamienianie słów i dźwięków na emocje, czy uczucia, szyfrowanie przy pomocy tylko sobie znanego kodu, subtelnych przekazów, pytań i odpowiedzi o nieoczekiwanej sile rażenia, wywołującej łzy, śmiech, czy zadumę, to rzadkie talenty, które przytrafiają się nielicznym. Codziennie skazani jesteśmy na zalew słów i dźwięków. Poraża nas światowy chaos "muzycznej" wieży Babel, bełkot, rynsztok i nieustanny show milionów wykonawców, autorów, artystów różnej "maści", z rankingów światowych, i prowincjonalnych. Pewne rzeczy i wydarzenia nudzą nas szybko, a inne, w miarę czasu, interesują nas coraz intensywniej, aż kiedyś też powszednieją. Są też i takie, które nie nudzą się nigdy, których słuchamy, oglądamy czy czytamy z niezmienną ciekawością i należnym szacunkiem. To zainteresowanie wynika z pewnych czynników, czasami zupełnie niezależnych od naszych poglądów i upodobań. To coś porusza do głębi naszą wrażliwość a czasami nieustalone stany naszej świadomości, które z rzeczywistością nie mają nieraz nic wspólnego, a niejednokrotnie wynikają z naszych podświadomych oczekiwań i czasami bardzo pasują do naszego życia, naszych problemów, naszych marzeń, wyobrażeń z pogranicza snów, "słodkiej" nieprawdy, czy nawet pobożnych życzeń. Niezapomniany geniusz polskiej piosenki, Marek Grechuta, charyzmatyczny melancholik, niestrudzony poszukiwacz słów i dźwięków, którymi czarował i poruszał nas do głębi z niezmiennym sobie chłopięcym wdziękiem, i artystycznym kunsztem, przeszedł do legendy i zasiada w panteonie mistrzów nastroju tego pokroju co, francuski czarodziej serc i dusz Jacques Brell. Coś się kończy, chociażby po to, aby mogło zacząć się coś nowego. Są rzeczy, które nie mogą niestety (i na szczęście)się skończyć, bo nowe nie jest w stanie zastąpić starego. Tak jest właśnie z muzyką Grechuty. Tworzy się pewnego rodzaju nisza czasu i przestrzeni, która jest zarezerwowana dla kogoś, kto już

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych