Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Wakacje · 8 min czytania

zauroczenie;]

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Ojejku! Czy ja zwariowałam??? Zakochałam się… Nie śmiejcie się! Nie! To nie jest śmieszne! Tak…! Ja Marcelina z nadwagą i krzywymi zębami… Nie, to nie jest pomyłka… Ja zagorzała feministka… Zakochałam się… Gdybym mogła opisać to uczucie, które teraz we mnie się narodziło, nie wystarczyło by mi 1000000 stron…=D To jest zbyt piękne żeby było prawdziwe… No ale zawsze jest jakieś ale. On mnie nie zna =C To jest jakieś głupie zauroczenie…Nie wiem jak ja mogłam do tego dopuścić… No cóż, stało się i nic na to nie poradzę… Myślę, że to uczucie rodziło się we mnie już od dawna. Tylko dopiero teraz się do tego potrafię przyznać… Jeszcze niedawno mężczyzna był moim wrogiem. A teraz…? =D A teraz jest pięknie! Jak ja mogłam być tak zaślepiona..? Moje chore myślenie nie pozwalało mi w ogóle dopuszczać myśli o facecie… Ale jak to się mówi ,, lepiej późno niż wcale” =D Dziś ostatni dzień szkoły… Słońce od rana mocno grzeje, także muszę iść na zakończenie w … oj no trudno napiszę… spódniczce… Wole śmiesznie wyglądać, niż ugotować się na twardo. A dziś taki piękny dzień… Znów go spotkam =D Tak sobie marzę, że on podejdzie do mnie i zagada =D No co? Pomarzyć zawsze mogę… Szkoda ze tylko pomarzyć… Piękny… Wysoki brunet, z irokezikiem, opalony i ma wspaniałe ciało… No zgadnijcie kto to…? ;D Nikt nie wie? No to ja wam powiem ; Michał =D Król moich myśli ;D Nie myślcie, że chodzi mi tylko o jego wygląd! Chodziłam z nim na kółko chemiczne przez cały rok! Nio ;D Fajnie było ;D Tam go zauważyłam. Nie jest tylko piękny, ale i mądry :D To jest po prostu ideał! Uff… Koniec roku ;) Wakacje! Ale się cieszę! Czekałam na to już od dawna. Ktoś może pomyśleć, że skoro się dobrze uczę to lubię szkołę… Ale to nie jest prawda! Ucze się, bo nie chcę się skompromitować przed moją klasą, nauczycielami i w ogóle przed nikim! Jeśli mam być gruba, to dodam do tego chociaż tą wiedzę… Wtedy nie wychodzi aż tak głupio… Tak mi się wydaje… No ale dla innych to pewnie jest tak, że jak jestem gruba to nie mam przyjaciół i uczę się z nudów.. To nie jest prawda! Ludzie mnie nie znają, nie wiedzą jaka jestem! Jak oni mogą oceniać mnie po wyglądzie? Albo dziewczyna z nogami do szyi mówi żebym się nie przejmowała swoim wyglądem… Jej to jest łatwo tak mówić, ale gdyby była na moim miejscu to by tak nie uważała! Jestem tego pewna! Korzystając z pięknej pogody, postanowiłam iść dziś na plaże popływać i się troszkę poopalać Mam takie jedno miejsce, w którym nikt mnie nie widzi i tam właśnie pójdę. Obym czasem nie spotkała Michała bo ja + strój kąpielowy= śmiech… Wybrałam się w dobrym czasie, bo na plaży było tylko kilka osób… Moje szczęście… (wreszcie się uśmiechnęło;)) Postanowiłam najpierw popływać a później się poopalać. Woda była cieplutka jak nigdy. Uwielbiam się kąpać więc nie zauważyłam nawet jak ON przyszedł… Myślałam że się tam utopię! Nie wiedziałam co zrobić… Nie wyjdę przecież tak ubrana! (albo nie ubrana?) Zanosiło się na to, że on tak szybko nie pójdzie, więc mądra ja wymyśliłam, że popłynę na wysepke na środku jeziora. Wyspa jest niezbyt duża, rośnie na niej trochę drzew i nic poza tym tam nie ma. Słońce świeciło tak, że mogłam położyć się na piasku i być nie zauważoną, to znaczy normalka. Tak więc zrobiłam. Obudził mnie czyjś głos i śmiechy: - Halo, sorki że cię budzę, ale jest już późno i niedługo się zacznie ściemniać… O mój Boże! To był on! Było z nim kilku jego kumpli. To oni się śmiali! Spaliłam buraka, chciałam powiedzieć coś normalnego, ale tylko wydałam z siebie jakiś nieokreślony dźwięk i czym prędzej pobiegłam do wody… No nie! Czy pech nigdy mnie nie opuści??? W domu moje serce dopiero przestało bić jak szalone.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%