Filozofia · 4 min czytania
Zbiór myśli nie na temat
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
2000 r. Węgorzewo
„TE SAME…”
Znów siedzę w swoim pokoju. Znowu myślę o…- no właśnie,o czym ja tak w ogóle myślę. To samo miejsce. Te same myśli. Kim ja jestem. Czym ja jestem. Czy jestem zakochany, a może mi się tak tylko wydaje. Co ze mną będzie. Wciąż te same myśli. Te same pytania. Czy coś z tego będzie. Może mi się tylko zdaje. Siedzę w swoim pokoju. Myślę o przyszłości. Kim będę. Czym będę. Wciąż te same pytania. Te same problemy. Czy kocham. Czy jestem kochany. Wciąż to samo miejsce. Jestem u siebie. Czy oby na pewno. Wciąż te same pytania. Te same myśli. Nurtują mnie problemy, o których czasem nie mam nawet pojęcia. Kim jestem. Czym jestem. Jestem sobą. Czy na pewno. Te same pytania... i myśli. Jestem. Czy będę.
***
„Słowa i serce”
Słowa wyrażają prawdę, Której nie zna serce. Serce wrzeszczy jak opętane, Jednak usta milczą. Ludzka obawa przed odrzuceniem Nakazuje mu kłamać.
***
Część 22 / 2
Czy zdajesz sobie sprawę Z tego co robisz Nie robiąc nic? Czy może wiesz Jakie popełniasz zło Podczas gdy TY myślisz Że robisz dobrze?
***
„jA”
Nie jestem dobrym człowiekiem Cokolwiek zrobię Nic tego nie zmieni Nie mogę powiedzieć o sobie Zbyt wielu dobrych słów Czasami jestem cichy Czasami zachowuję się jak opętany Lecz cokolwiek bym zrobił Nie stanę się przez to lepszym
***
12.12.2003 R. Piątek Godz. 11:58 Węgorzewo „Czy Warto?”
Jakiś czas temu, Myślałem o samobójstwie. Bo czy warto żyć, Jeżeli nie ma dla kogo? Bo czy warto istnieć, Jeżeli nie posiada się Żadnego rozsądnego celu? Myślałem o powieszeniu się. Sznur mógłby się przerwać, Zostawiając na szyi brzemię, Aż do końca mego życia. Czy warto? Nie sądzę! Myślałem o utopieniu się. Ciężar ciągnący mnie na dno Mógłby się zerwać, Gdybym zdążył wypłynąć Wyszedłbym na durnia. Czy warto? Nie sądzę! Myślałem o strzale. Jednym, prostym w głowę. Mógłbym…