Wróć do katalogu

Zbiór myśli nie na temat

Kilka przemyśleń i niby wierszy pisanych kiedykolwiek i gdziekolwiek:) Poużywajcie sobie

JackDM, opublikowano , 4 min czytania, 4,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

2000 r. Węgorzewo

„TE SAME…”

Znów siedzę w swoim pokoju. Znowu myślę o…- no właśnie,o czym ja tak w ogóle myślę. To samo miejsce. Te same myśli. Kim ja jestem. Czym ja jestem. Czy jestem zakochany, a może mi się tak tylko wydaje. Co ze mną będzie. Wciąż te same myśli. Te same pytania. Czy coś z tego będzie. Może mi się tylko zdaje. Siedzę w swoim pokoju. Myślę o przyszłości. Kim będę. Czym będę. Wciąż te same pytania. Te same problemy. Czy kocham. Czy jestem kochany. Wciąż to samo miejsce. Jestem u siebie. Czy oby na pewno. Wciąż te same pytania. Te same myśli. Nurtują mnie problemy, o których czasem nie mam nawet pojęcia. Kim jestem. Czym jestem. Jestem sobą. Czy na pewno. Te same pytania... i myśli. Jestem. Czy będę.

***

„Słowa i serce”

Słowa wyrażają prawdę, Której nie zna serce. Serce wrzeszczy jak opętane, Jednak usta milczą. Ludzka obawa przed odrzuceniem Nakazuje mu kłamać.

***

Czy zdajesz sobie sprawę Z tego co robisz Nie robiąc nic? Czy może wiesz Jakie popełniasz zło Podczas gdy TY myślisz Że robisz dobrze?

***

„jA”

Nie jestem dobrym człowiekiem Cokolwiek zrobię Nic tego nie zmieni Nie mogę powiedzieć o sobie Zbyt wielu dobrych słów Czasami jestem cichy Czasami zachowuję się jak opętany Lecz cokolwiek bym zrobił Nie stanę się przez to lepszym

***

12.12.2003 R. Piątek Godz. 11:58 Węgorzewo „Czy Warto?”

Jakiś czas temu, Myślałem o samobójstwie. Bo czy warto żyć, Jeżeli nie ma dla kogo? Bo czy warto istnieć, Jeżeli nie posiada się Żadnego rozsądnego celu? Myślałem o powieszeniu się. Sznur mógłby się przerwać, Zostawiając na szyi brzemię, Aż do końca mego życia. Czy warto? Nie sądzę! Myślałem o utopieniu się. Ciężar ciągnący mnie na dno Mógłby się zerwać, Gdybym zdążył wypłynąć Wyszedłbym na durnia. Czy warto? Nie sądzę! Myślałem o strzale. Jednym, prostym w głowę. Mógłbym…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych