Przyjaźń · 3 min czytania
Zdrada
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
ZDRADA Było południe. Wyszłam z domu ubrana w swój ulubiony żółty płaszcz, ciemnogranatowe dżinsy i brązowe szpilki. Po chwili dotarłam do „naszej” kawiarni. Weszłam do środka i od razu zauważyłam Arka. Był wysokim brunetem o zielonych oczach, dobrze umięśnionym. Był uprzejmy i miał poczucie humoru. Siedział przy stoliku tuż przy oknie. - Cześć kochanie. - powiedziałam i pocałowałam go w policzek. - Cześć. Siadaj. Usiadłam i zajrzałam do menu. Grzebałam w nim chyba z kwadrans zanim powiedziałam: - Ja biorę cappuccino i szarlotkę z lodami. - OK, ja to samo. Arek poszedł do baru i złożył zamówienie. Czas zleciał nam szybko, głównie na pogaduszkach. Kolejnego dnia postanowiłam przejść się do parku. Podczas spaceru zauważyłam mojego faceta z... jakąś laską! Spokojnie przeszłam koło nich, ale za chwilę się zatrzymałam i odwróciłam. Z zewnątrz wyglądałam spokojnie, ale w środku wrzałam. Podeszłam do niego i odczekałam chwilę. Właśnie wtedy Arek odwrócił się. Odciągnęłam go na bok i krzyknęłam: - Jak mogłeś mi to zrobić?! Nienawidzę cię! Ty chamie! - wtedy przyłożyłam mu prosto w twarz i wybuchnęłam płaczem. Zapłakana pobiegłam do mojej przyjaciółki Wiktorii. Za plecami słyszałam głos Arka „Iza, czekaj! To nie tak jak myślisz!”. Po 15 minutach byłam pod…