Inne · 1 min czytania
Zjawa nad lasem
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nad lasem wieczornym, stygnącym lasem, unosi, pachnieje, powietrze ugina, rosy dotykiem i liści drzew sina - zjawa co dymem z ogniska jest czasem.
Oblizuje pnie z coraz strony innej, mało bacząc dnu leśnego przestworu, zatraceniu legła wbrew chichotu z dołu, dusząc dlań, mącąc oczy im bezsilne.
Radują się w dole, mimo góry stale, tym, co czyni tamta wcale przejmują.