Wróć do katalogu

bal zbolałych serc

I kto powiedział ze tonąc, nie można czuć się szczęśliwym?

Agataopublikowano 28 listopada 20045 min czytania 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Zmęczona całym towarzystwem, którego nigdy do końca nie lubiła, a może po prostu nie umiała zrozumieć, opuściła przepięknie wystrojoną salę, tonąca w odcieniach złota i błękitu. To był jej wieczór. Wieczór snów, o którym marzyła już od dawna. Gdy obserwowała szykującego się do swojej studniówki, brata, widziała te pięknie wystrojone dziewczyny z wplecionymi we włosy kwiatami.. Za niecałe 100 dni usiądzie w jednej ze szkolnych ławek, zacznie zdawać egzamin dojrzałości. Wszystko zależeć będzie od tych kilku chwil. Czy to nieprzerażające? Teraz jednak nie chciała o tym myśleć. Jej głowa pulsowała od straszliwie głośnej muzyki i kilku kieliszków szampana wypitego za "zdaną maturę". O zgrozo. Polonez, zdjęcia, życzenia, śmiechy i tańce.. Powoli zaczynała pogrążać się w iście pesymistycznym humorze. Była drażliwa, niepewna tego co się dzieje wokół niej, zatopiona w niespokojnych myslach, których się wstydziła. Cichutko otworzyła rozsuwane, szklane drzwi na duży taras z szeroką balustradą. Noc już dawno ogarnęła swymi potężnymi ramionami miasto, które teraz błyszczało tysiącami światełek tuż pod nią.. Oparła się o kamienny murek tworzący poręcz i zaczerpnęła powietrza. Na tej wysokości nie czuć było spalin samochodów ani dymu z fabrycznych kominów. Mogła poczuć, że lata, że może wszystko, że nie ma znaczenia już nic.. Uśmiechnęła się mimo wszystko, kątem oka widząc spadająca gwiazdę. Myślała o kimś, o kim powinna zapomnieć. Jednak od roku nie potrafiła przegonić nieproszonych i tak bolesnych myśli. Tez tutaj był. Tak cholernie przystojny, jak zawsze! Ciemny garnitur znakomicie pasujący do jego sylwetki i szara koszula, z kołnierzykiem rozpiętym pod szyją, wyciągnięta niedbale na spodnie. I te zniewalające, brązowe oczy, w których potrafiła czasem zatonąć. Szkoda tylko, że nie potrafiła pływać.. Westchnęła jeszcze raz i spojrzała w dół, na swoje pantofle. Dwa brązowe, na niskim obcasie, uderzyły kilka razy w murek w odruchu bezsilności. Kawałek kamyczka opadł na materiał czarnej, długiej spódnicy i z niemym trzaskiem, upadł na ziemie. Przez chwile mateiał jeszcze falował, jakby zapomniał, że nie jest taflą oceanu. Zaczynało jej być zimno. Nie miała na sobie żadnego swetra, a beżowy gorset…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych