Wróć do katalogu

Humoreska po polsku - Czarodziejski Grosz

Opowiadanie o tym jak można zarabiać - 1 procent

eres9596, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Humoreska „po polsku”: Czarodziejski Złoty Grosz . Tekst autorski Romualda Szczypka.

Spotkanie nastąpiło w wirtualnej klasie nauki...o biznesie. To spotkanie dotyczy pań i panów, znajomych z Internetu, którzy coś na ten temat napiszą...

Jeden z panów w trakcie intensywnego myślenia kliknął w stronę internetową Złotego Grosza w Wikipedii i doszedł do wniosku, że słowa złoty grosz idealnie pasują do rozwoju jego myśli o kontaktach z Fundacją Pożytku Publicznego.

W międzyczasie ten złoty grosz zmaterializował się i przybrał ludzkie cechy. Podjął też ludzki proces myślowy .

Doszedł do prostego wniosku:

Jestem sam i tak mi smutno ! Siedzę w tej Wikipedii i każdy "za darmo" może robić ze mną, co chce.

Ponieważ jego płeć dała znać o sobie - aczął myśleć na temat rozmnażania się...

On rodzaju męskiego -„ten grosz” zaczął szukać odpowiednika „ta grosz” . Myślał, że ten i ta to para i może być ich więcej.

Wymyślił, że ta , to może być organizacja pożytku publicznego . I będzie para. Było to kilka lat wstecz, bo 4 kwietnia 2003 roku -gdy powstała ustawa legalizująca ten związek i umożliwiająca rozmnażanie się samotnego grosza za pomocą mechanizmu 1% darowizn na różne cele społeczne.

W celach rozrodczych nie miała znaczenia fizyczna odległość stron aktu. W świecie wirtualnym odległości - nawet lat świetlnych - nie mają znaczenia. Popęd działa baz zahamowań.

Ludzkie cechy zmaterializowanego Złotego Grosza zawładnęły prawie całą polską populacją czynną w sferze: chętnie przyjmę darowiznę.

Złoty Zaczarowany Grosz ośmielony możliwością rozmnażania się, zachęcony przyjemnymi doznaniami z tym związanymi, po ślubie z " tą" czyli Organizacją Pożytku Publicznego, jako współmałżonek, zaczynał coraz bardziej poznawać ludzki świat i zwyczaje na nim panujące. Coraz częściej stawał przed lustrem i oglądał swoją postać. Po przybraniu ludzkich cech coraz mocniej zauważał, że jest bardzo mały i niewiele może. Myślał coraz bardziej po ludzku:

- Co tu…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych