Wróć do katalogu

Idealna śmierć - Samobójstwo dla miłości

Ostatni list w życiu człowieka. Pisałem to, będąc w dosyć specyficznym stanie psychicznym, dlatego wiele rzeczy może wydawać się trochę nie na miejscu, jednak nie chciałem tego już zmieniać.

oscar11, opublikowano , 5 min czytania, 4,6 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Nigdy nie zapomnę jej uśmiechu. Uśmiechu wyjątkowego, niepowtarzalnego i tajemniczego. Jej uśmiech. Zawsze adekwatny do powagi sytuacji lub jej braku.. Zawsze potrafiła wywołać u mnie to niezwykłe uczucie, poprzez sam tylko uśmiech. Był on na pewien sposób dziwny, ale zawsze wesoły, radosny i podnoszący na duchu. Jej uśmiech był ze mną podczas wszystkich ciężkich chwil jakie przeżyłem. On, oraz jej wyraz oczu wraz z blaskiem nadziei w oczach. Gdy była przy mnie wiedziałem, że nic nas nie rozłączy, że nic nas nie powstrzyma. Ona także w to wierzyła, a ja nigdy nie wątpiłem w to co mówi, byłem pewien, że to prawda, byłem przekonany, że nie ma takiej siły, której wspólnie nie pokonamy. Jednak w chwili jej śmierci nie byliśmy razem. Niestety. Poznaliśmy się jakieś dwa lata temu. Początkowo nie zwracałem na nią szczególnej uwagi, była jedną z wielu dziewczyn. Jednak już niedługo poznałem ją bliżej, poznałem jej uśmiech. Początkowo bardzo mnie intrygowała, była niezwykła, taka jaką jeszcze nigdy wcześniej nie była żadna dziewczyna. Od tego się zaczęło. Od zaciekawienia. Sądziłem nawet, że to wszystko, że ona, jest snem. Nikt nic o niej nie wiedział, przynajmniej nic co by mnie zainteresowało. Wiedziałem, że jest cicha i spokojną dziewczyną, taką panienką z dobrego domu, a jednak później przekonałem się, że nie jest taka na jaką wygląda. Głęboko w jej drobnym ciele drzemała szalona dziewczyna. Oj tak, ale chyba tylko przy mnie się budziła. Czułem, że wyzwalam w niej jakąś energię. Lubiła się bawić. Uwielbiała tańczyć. A tańczyła pięknie. Nawet mnie nauczyła tańczyć, a to świadczy o jej niezwykłych zdolnościach, bo ja to raczej nie jestem przystosowany do tańca. Bezustannie powtarzała ze mną wszystkie kroki. Nie poddawała się. Tego z kolei ja ją nauczyłem. Nie dawała tego po sobie poznać, ale myślę, że wcześniej była niezwykle mało pewna siebie i tego co potrafi. Ja z kolei jestem niezwykle wytrwały, wręcz uparty, w tym co robię i jak raz wyznaczę sobie cel dążę do niego, aż do skutku. Chciałem napisać, że dążę do celu po trupach, ale to by nie była…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych