Wróć do katalogu

Limeryki Kaszubsko - Kociewskie

Odwiedzając miejscowości, uwieczniam je limerykami... Zaproście mnie na koncert a uwiecznię Waszą miejscowość..

Lewkowicz, opublikowano , 8 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Grzegorz Lewkowicz

Limeryki „Kaszubsko – Kociewskie”

Autor limeryków

Autor tych tekstów, rodem z Kętrzyna, już na Mazurach pisać zaczynał! Choć mieszka dziś nad morzem, to skończyć wciąż nie może… -w jego korzeniach tkwi „paplanina”.

Piwosz z Lęborka

Raz piwoszowi w mieście Lęborku, suwak się zaciął w jego rozporku. Nie przejął się tym wcale, i piwo żłopał dalej... -mocząc swe nogi, w moczu bajorku.

Rolnik z okolic Łeby

Zaś pewien rolnik, z okolic Łeby, chciał, gdzieś załatwić swoje potrzeby. Na polu zaś niestety, nie było toalety… -więc, się wypróżnił prosto do gleby.

Rybak z Pucka

Miejscowy rybak z okolic Pucka, raz nad Zatoką, coś robił w kuckach. Dziwili się ludziska, że nie ma on wędziska… -a jego parła…-potrzeba ludzka.

Zięć znalazł grzybki

Zięć, znalazł grzybki, koło Przywidza, trochę podobne były do rydza. Na obiad dał teściowej, jak rudy rydz, też zdrowej... -teraz mamuśka już nie wybrzydza.

Wielbiciel kobiet

Wielbiciel kobiet z Kiszewskich Wdzydz, gdy chciał zbyt dużo... – nie dostał nic. Pod wpływem Sztaudyngera, podboje zmienił teraz... -bo lepsze od nic... –jest chociaż cyc.

Ładna blondynka

Ładna blondynka z miasteczka Reda, kiedyś na promie poznała Szweda. Ten miłość dał jej szwedzką, a ona jemu dziecko… -po rejsie, tylko została bieda.

Szyper z Helu

Znajomy szyper na kutrze w Helu, był miłośnikiem napoju z chmielu. W tawernach, w obcych portach, 10-tkę miał Beauforta... -nigdy więc, nie mógł trafić do celu.

Biznesmen z Juraty

Młody biznesmen, rodem z Juraty, chciał jak Niemczycki zostać bogatym. Niestety, chciał jak wielu, po trupach iść do celu... -dziś, jego cela ma w oknie kraty.

Staruszek z Oruni

Słyszał staruszek z Gdańskiej Oruni, że przystępuje Polska do Unii. A że słuch miał on słaby, więc pyta swojej baby… -idziemy z Polską, też do Komunii?.

Jurny kawaler

Jurny kawaler z Morskiej Krynicy, bez powodzenia, szuka dziewicy. Miejscowe i turystki, już przetestował wszystkie... -a teraz sprawdza te, z zagranicy.

Stary kawaler

Stary kawaler z gminy Cewice, wciąż trzyma mamę swą za spódnice. Z dziewczyną czeka swatka, lecz kochająca matka... -nie chce odstawić synka od cycek.

Kaszub z Lipusza

Raz do Kościoła, Kaszub w Lipuszu, w swym aksamitnym szedł kapeluszu. W moherze szła kobita, jęknęła: -O! Rokita!... -Kaszub, nie stracił zaś animuszu.

Koło Gospodyń Wiejskich

Koło Gospodyń Wiejskich z Liniewa, robiąc na drutach, piosenki śpiewa: „Czy to zimą, czy w lecie, poznasz nas po berecie... -bo moher lepiej niż chłop rozgrzewa”.

Blondyna ze Strzebielina

Kiedyś blondyna ze Strzebielina, dużo wypiła białego wina. Była bardzo zdziwiona, że twarz jej jest czerwona... -i już blondynki, nie przypomina.

Chłopcy z Jastarni

Dwaj młodzi chłopcy z miasta Jastarni, chcą tak jak Lepper być popularni. Rybakom port blokują, piach z plaży wysypują... -i opalają twarze w wędzarni.

Zamek Krokowa

Pewien turysta w Zamku Krokowa, czuł się jak hrabia, ostro balował. Gdy nadszedł czas zapłaty, rachunek chciał na raty... -z arystokracją gość przeholował.

Niemowa w Bychowie

Pewien niemowa w barze w Bychowie, sporo toastów wypił na zdrowie. I patrzcie jakie cuda, potrafi czynić wóda... -niemowa gada, dziś jak posłowie.

Radość w Gniewinie

Z Gminy Gniewino, radość dociera, Energia Satyry ją rozpiera. W Żarnowcu nie ma miny, a więc mieszkańcy gminy... -Walczaka z satyrą, tańczą teraz.

Grzegorz Żak a bychowski żur

Super kucharze z Dworu w Bychowie, dbają o gości oraz ich zdrowie. Kto jadł bychowski żur, ten zdrowy jest jak tur... -Żak ze Zgorzelca, od roku to wie.

Gniewino

Piszę limeryk z nazwą... -Gniewino, nic nie wychodzi, choć dzień już minął. Komputerowy Word to sprawia, bo ciągle mnie poprawia... -piszę Gniewino, a on...- gnie wino.

Partyjny beton

Partyjny beton, gdzieś pod Żarnowcem, chciał atomowym być przemysłowcem. Opamiętania chwila, nadeszła z…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych