Listy których nigdy nie było
Mam nadzieje ze da ono niektórym osobom do myślenia
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Listy, których nigdy nie było •… Szczecin 2 luty 2000 r.
Kochany, Patryku!!!
Tak bardzo tęsknie, tak bardzo jestem zagubiona w tym świecie, tak mi ciężko, tak pusto. Jedna myśl daje mi motywacje, jedna podtrzymuje przy życiu- jesteś ty, byłeś i będziesz nawet, gdy skończy się świat. Często wspominam dni, gdy spacerowaliśmy alejkami, a kwiaty rozsiewały swą woń. Tak wiem, zawsze straszliwie się rozczulałam, ale miałam w tym taki swój podstępny plan… mogłeś mnie pocieszać. Pewnie teraz powiesz:” o ty mała spryciaro” jak ja kocham słuchać twego głosu. Szłam wczoraj w deszczu, a łzy spływały mi po policzkach. Zapytasz, dlaczego?? W ośrodku umarła kolejna dziewczynka, była taka wesoła, taka pełna życia, taka dobra i zmarła. Nie pomogły naświetlania. Takie małe dziecko, a tyle wycierpiało. Gdy krople zimnej wody spływały po mnie; czułam jakby mnie ktoś przytulał, może to ci się wyda śmieszne, ale może to Bóg. Ja wciąż wierze, że on istnieje nawet mimo tych tragedii. Z początku, gdy odwiedzałam ośrodek myślałam, że to nie ma sensu, że ja im nie pomogę, że tylko sobie sprawie ból. Teraz jest zupełnie inaczej to jest takie wspaniałe widzieć uśmiechy tych dzieciaków. Wiesz jak mnie przezywają?? „Bociek” zastanawiałam się, dlaczego?? Nie chcą tego zdradzić, coś w tym jest. Będę kończyła, muszę jeszcze posprzątać i oczywiście godzina marzenia o tym, co będzie jak będą wakacje jak cię znowu zobaczę, Twój „ bociek”!!!!
Rzeszów, 10 luty 2000r.
Kochana Julio!!!
Nawet nie wyobrażasz sobie jak ucieszyłem się z twojego listu, wiesz przecież, co czuje. No i powiedz, co te baby robią z facetami… nie no kurcze rozczuliłem się To, co piszesz ani przez moment nie wydaje mi się śmieszne, podziwiam twoją wiarę i siłę. Ja tak nie potrafię jestem może słaby. Trochę wstyd mi się do tego przyznać, ale co zrobić, jeśli taka jest prawda. Wiesz, że po tobie moja drugą miłością jest prawda dzięki niej poznałem miłość mego życia. Wyobrażałem sobie ciebie jako Julie w sztuce i powiem ci, że jestem zazdrosny, jakiś inny chłopak będzie twoim Romeem, a ja, co siedzę tu i uczę się swojej kwestii…. Aa i tu mam niespodziankę wyjeżdżam z naszym teatrem na tydzień do Francji. Zgadnij, jaką rolę dostałem, no zgadnij zagram Rudego z „ kamieni na szaniec „ jestem z siebie taki dumny. Szkoda, że nie możesz jechać na przedstawienie zobaczyłabyś jak występuję, jestem taki szczęśliwy tylko o jednym marze żebyśmy się razem znaleźli na scenie. Śniłaś mi się byłaś w pięknej czerwonej sukni zagubiona i wtedy pojawiłem się ja tańczyliśmy, a świat nie istniał tylko ty i tylko ja. Wirowaliśmy wiatr rozwiewał twoje włosy, czułem, że mogę umrzeć, bo niczego mi więcej nie potrzeba. Nie śmiej się ze mnie wiem, że to takie banalne i śmieszne, albo śmiej się kochanie, śmiej na zdrowie Muszę kończyć, może przeczytasz o mnie w gazecie pod nagłówkiem „ przygody wschodzącej gwiazdy polskiego teatru” Twój Romeo:D
Mój Kochany
Nie spodziewałam się, że tak szybko odpiszesz na mój list było to dla mnie ogromna niespodzianka Bardzo cieszę się z twojego sukcesu, ale mam mądrego i utalentowanego chłopaka inne mogą mi tylko zazdrości, ale co będzie jak jakaś Francuzka sprzątnie mnie ciebie sprzed nosa ojej tego bym ci nie darowała heheh przyjechałabym do ciebie i oberwałbyś ty mój łobuzie Ja też odniosłam swój mały sukces dostałam 30 bukietów kwiatów rozumiesz to 30 musiało om się naprawdę podobać gratulacje i w ogóle ach, jakie to jest cudowne, gdy ludzie cieszą się z tego, co robisz, gdy sprawiasz im tym przyjemność Szkoda tylko, że mojego szczęścia nie podzielają moi znajomi ze szkoły robią głupie kawały dogadują jestem taka samotna jedynie ten ośrodek to mój azyl tam są wspaniałe dzieciaki takie silne Ile ja bym dała żeby zwrócić im zdrowie ile ja bym oddała. Nie wiem, co pisać albo, czego nie pisać tyle chciałbym ci powiedzieć, ale nie potrafię i ty mnie uważasz za silna i tym nie podziwiasz kochanie jestem taka zagubiona dziewczynką, która bez ciebie nie chce żyć nie wiem, co bym zrobiła gdyby ciebie zabrakło skończyłoby się moje życie mój cały świat Twoja słaba dziewczynka
Iskierko
Tobie wydaje się tylko, że jesteś słaba nawet nie wiesz ile skrywasz w sobie siły ile motywacji, która jest też motywacja innych Mój mały artystyczny świat się zawalił nie wiem, co zrobię po tym, co zaszło na jednej z prób straciłem przytomność zwykłe omdlenie a wszyscy już z tego robią wielkie, ale no zakręciło mi się zwyczajnie w głowie a oni wszyscy już do szpitala na badania mnie wiozą, co za paranoja. Najgorsze jest to, że nie jadę do Francji a…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil kaliope
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…