Wróć do katalogu

Niebieski Ptak

Opis życia pewnego człowieka

gellwe, opublikowano , 7 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Tomasz Stankowski „Niebieski Ptak”

Moje życie nigdy nie było zbyt ciekawe. Zresztą co mogło być w nim ciekawe. Moich rodziców nigdy nie było w domu a jak się już zdarzało że byli to kazali mi się zawsze uczyć dzięki czemu rzadko spotykałem się ze znajomymi. Jedynym plusem tego było to że miałem naprawdę dobre oceny. Nienawidziłem się uczyć ale co miałem robić. Tak naprawdę uczyłem się z nudów i zawsze zazdrościłem wszystkim że mogą wychodzić z domu by po prostu posiedzieć na trzepaku. Dzięki moim rodzicom skończyłem podstawówkę z wyróżnieniem. Pierwszego dnia w liceum stanąłem przed moimi rodzicami i powiedziałem im że od teraz oni nie mogą się wtrącać do mojej nauki i że uczę się dla siebie, Matka przyjęła to względnie dobrze a Ojciec nie odzywał się do mnie przez miesiąc aż dostałem pierwszą piątkę. Wtedy to też zacząłem w końcu wychodzić z domu i dostrzegać uroki życia. Nadal uczyłem się dobrze ale zaczęły się imprezy, alkohol i wracanie do domu nad ranem. Miesiąc po rozpoczęciu nauki w liceum pierwszy raz uprawiałem seks z dziewczyną, z dziewczyną której w ogóle nie znałem nawet dobrze nie pamiętam jak wyglądała. W ciągu pierwszego roku w tej szkole zostałem pięć razy spisany przez policję, dwa razy spędziłem noc w areszcie, raz byłem na izbie wytrzeźwień i spróbowałem marihuany. Mimo to nadal miałem dobre oceny. Wakacji po zakończeniu pierwszej klasy praktycznie nie pamiętam ponieważ alkohol przelewał się od rana do wieczora. Paliłem około dwóch paczek papierosów dziennie a i wieczór bez marychy to wieczór stracony. We wrześniu już po rozpoczęciu roku szkolnego pierwszy raz spróbowałem seksu z facetem. Był to mój kumpel z którym prawie codziennie piłem. Nie wiele pamiętam bo przed tym paliliśmy maryhę. W październiku moi rodzice przestali w ogóle rozmawiać ze mną i przestali mi dawać kasę. Żeby mieć za co pić zacząłem zarabiać jako męska prostytutka, na początku mi się nawet to podobało a później już mnie to nie ruszało. Wynajmowały mnie zarówno kobiety jak i mężczyźni. W grudniu miałem takie wzięcie że ledwo dawałem radę chodzić do szkoły. Wigilię spędziłem u jakieś bogatej kobiety która miała jakieś czterdzieści lat, wynajęła mnie do towarzystwa. Do letnich wakacji w szkole bywałem co raz rzadziej, coraz częściej „pracowałem”. Na zakończenie roku ledwo przeszedłem do następnej klasy. Wakacje spędziłem na Majorce z moim kumplem z tym którym piłem i z którym się kochałem. Zostaliśmy wynajęci przez małżeństwo jako osoby do towarzystwa, za sponsorowali nam dwumiesięczny pobyt na Majorce i dosyć duże wynagrodzenie za do że będziemy ich obydwu zadowalać erotycznie. Kobieta z tego małżeństwa miała jakieś czterdzieści pięć lat, a ten facet miał około pięćdziesiątki. Całymi dniami dotrzymywaliśmy im towarzystwa a wieczorami zadowalaliśmy ich. Gdy oni byli już zaspokojeni my we dwóch szliśmy pić i jarać. Po powrocie do Polski znów poszedłem do szkoły lecz szło mi coraz gorzej. Jakoś w listopadzie dostałem propozycję zagrania w filmie pornograficznym z udziałem faceta i kobiety. Bez wahania zgodziłem się. Nagranie go trwało kilka godzin. Za ten film dostałem kupę kasy. W Grudniu miałem kilka…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych