Początek
Czy warto grzebać we wspomnieniach ?
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
I znowu nastał koniec . I chociaż każdy koniec jest początkiem czegoś , nie był to dobry początek .Dobre początki przywołują uśmiech , dobre początki są jak wino – uderzają do głowy i wirują w niej tak lekko . A ten początek był zły , był pusty , był nijaki.
Wyszła z domu z myślą by iść tak przed siebie, po prostu . By iść nie patrząc na boki , nie oglądając się za siebie , by iść nie myśląc .Bez celu tak iść . Ale myśli kręciły się nad nią, natrętne i nieokiełznane .Głupie myśli pełne niespełnionych nadziei . Usiadła na ławce, przymknęła oczy , przechyliła głowę , słońce ogrzewało jej twarz. Siedziała tak i starała się odgonić wspomnienia, które uparcie powracały . Ale one były zbyt uparte…
Znalazła się nagle na plaży , jak niegdyś. Siedziała na piasku a fale delikatnie opłukiwały jej nogi. Muskały opaloną skórę , pozostawiając słone kropelki , które tworząc mokre ścieżki , spływały w dół . Nagle , poczuła na sobie mnóstwo takich kropelek , ktoś biegnąc brzegiem , rozpryskiwał wodę na boki. Zerwała się z miejsca . Ktoś stanął i wtedy zobaczyła kim jest Ktoś. To był On – On , który przychodził we snach , On , o których nie przestała nigdy myśleć . Podszedł do niej , podszedł jakby nigdy nie było tych tygodni rozłąki …jakby nie było milczenia . Stanął tak blisko , że czuła jego mokre ciało dotykające jej mokrej bluzki . Poczuła jak jej piersi dotykają jego klatki i …poczuła dreszcz , o którym tak bardzo chciała zapomnieć . Na próżno jednak . On pochylił swoja głową i lekko musnął swoimi ustami jej usta . Stała , drżąc …udawała taką zimną , jaką nigdy być nie potrafiła. Jego dłoń dotknęła jej włosów . Tak miękko i delikatnie, odgarnęła mokry kosmyk a usta mocniej wpiły się w jej rozchylone już lekko wargi . Słońce zachodziło , plaża była pusta …a oni stali wpatrując się w siebie a on całował jej twarz . Koniuszkiem języka zjechał ku szyi a ona stała sztywno , wstrzymując oddech . Niepewna tego co czuje , za wszelką cenę pragnąca wessać się z całą mocą w jego usta . Ale…jednak stała nieruchoma , próbująca otoczyć się skorupką nietykalności.. Serce kołatało się w piersi . Bum, bum …coraz szybciej pod wpływem gorących ust muskających jej szyję . Pod…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Cassi
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…