PseudoKraków
Czy o Krakowie można mówić źle? Okazuje się, że w naszym najpiękniejszym mieście zwracają uwagę nie tylko zabytki i osławione znanymi nazwyskami miejsca. Zwykły mieszkaniec Krakowa widzi rzeczywistośc trochę inaczej... Oj, dostało mi się za ten wiers
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Idę spękanym brukiem w dół wąskiej uliczki Chlapiąc podeszwą butów po ptasich odchodach Po spróchniałych schodach gnijącej kamienicy (która nie miała szczęścia znaleźć się przy rynku)
Kupując kolejną ciupagę Choć do gór stąd przecież kawał drogi Wdychając dym z kominów Nowej Huty Uciekając przed chłopcami w sportowych strojach Stojąc w tłumie śmierdzących potem ludzi w plastikowym tramwaju Brnąc po kostki w śmieciach po…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil wariorr
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…