Wróć do katalogu

Samotni w tłumie..

"Ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, ludzie nie maja przyjaciół". Tak powiedział Małemu Księciu lis w książce...

SALWIA, opublikowano , 4 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

"Ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, ludzie nie mają przyjaciół". Tak powiedział Małemu Księciu lis w książce Antoniego de Saint-Exupery'ego pt. "Mały Książe".Czy to twierdzenie jest prawdziwe? czy współczesny człowiek jest naprawdę samotny, mimo tego, że ma rodzine i znajomych?Z całą pewnością tak.Zwykle kiedy jest nam dobrze i jesteśmy szczęśliwi, przyjaciele sa przy nas i śmieją się razem z nami. Bywają jednak chwile, że wszystko zaczyna się komplikować. Nagle tracimy dom, pieniądze lub zdrowie. Wtedy okazuje się, że zostajemy sami z problemem, który nas przerasta.Znajomi opuszczają nas, bo przeciez każdy ma swoje zmartwienia.W takich chwilach człowiek odkrywa, że tak naprawdę zawsze był samotny, odrzucony i niechciany, jakby należał do innego gatunku. Mozna to zjawisko łatwo zauważyć w codziennym życiu: Idziemy ulica. Nagle zauważamy tłumek ludzi. Podzchodzimy blizej i spostrzegamy, że zbiorowisko otacza leżącą w niewielkiej kałuży krwi dziewczyne. Nie porusza się ona, ale wyglada na żywa.Płynie minuta za minuta, ale ludzie wokół nic nie robią. Jedni szepczą cicho:"Pomógłbym, gdybym umiał", inni twierdza, że to nie ich sprawa, co dzieje siś z dziewczyna. Wreszcie przyjeżdza pogotowie, ale jest juz za póżno. Dziewczyna umiera. Samotna w tłumie. W ostatnim czasie bardzo wzrosła liczba rozwodów w Polsce i na świecie. Przyczyną tego jest właśnie samotność, czyli brak akceptacji, zrozumienia, miłości i wsparcia. Dwoje ludzi żyło ze soba, ale tak naprawdę obok siebie. Dlaczego tak było?Skąd bierze się samotność?Otóz w kazdym człowieku tkwi pewien wewnetrzny egoizm. Może być on mniejszy lub większy.Wszystko zalezy od osoby oraz tego jak była wychowana w dzieciństwie. Jeżeli rodzice rozpieszczali…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych