Wróć do katalogu

...Sen...

Czy moje marzenie stało sie rzeczywistoscią?

Ilonka=), opublikowano , 4 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wspomnienia z nastoletnich lat. Moje, Twoje – nasze pragnienia, marzenia. Ta jedna myśl towarzyszyła przy każdej rozmowie, kłótni, chwili załamania. „Być blisko Ciebie”. Przytulić. Otrzeć łzę, która spłynie po policzku. Spojrzeć w błękitne oczy. Powiedzieć, co czuję. Móc być obok Ciebie… Czekałam tyle lat. Nie widziałam Cię nigdy na oczy. Mimo wszystko pokochałam całym sercem. Zaufałam bezgranicznie. Mówiłam o wszystkim i o niczym. Mogę śmiało powiedzieć, że byłeś moim Przyjacielem. Jesteś nadal. I nie jest to nic nie znaczące słowo. Nazwa. Jest to szczera prawda. Przy każdej rozmowie, czułam ten dziwny dreszcz, mrowienie na plecach. Towarzyszy mi do dziś. Przez te cztery lata, nie opuściło, wciąż towarzyszy. Los dał mi szansę. Wsiadłam w taksówkę. Zawiozła mnie na dworzec. Poprosiłam o jeden bilet. To była chwila. Pragnienie. Musiałam to zrobić dziś. Nie myślałam o skutkach, o tym co będzie. Na peronie czekałam dość długo. Każda sekunda była pełna moich emocji, mojej niecierpliwości. Chciałam mieć już tę podróż za sobą. Wolne miejsce przy oknie. Widoki, które nie miały znaczenia. Jeszcze kilka godzin, krótkich chwil. Spełnienie marzeń. Nareszcie „to” stało się rzeczywistością. Przypominały się wszystkie chwile, każda rozmowa. Te wspólnie spędzone 4 lata przed monitorem. Listy, które od Ciebie dostałam. Sms-y. Telefoniczne rozmowy. Długa podróż. Spełnienie marzeń. Byłam tak bliska „celu”. Jeszcze chwila… Wysiadłam na peronie w Twoim mieście. Co dalej? Jak znaleźć Ciebie? Może Cię nie ma? A może nie będziesz mógł się ze mną zobaczyć? Wiele pytań, na które nie umiem znaleźć odpowiedzi. Kolejna taksówka. Nazwa Twojej miejscowości. Miły kierowca, który wiele razy próbował zacząć rozmowę. Bezskutecznie.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych