Wróć do katalogu

'Straszna' historia ...

napisane spacjalnie dla pani od niemieckiego =] historia zmyslona, zby nie bylo =)

AgaCiaopublikowano 18 lutego 20054 min czytania 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

No więc. Jak się nazywam, to w zasadzie nie ma większego znaczenia. W sumie nie podaję danych osobowych ze względu na własne bezpieczeństwo. Bo przecież po przecytaniu tego, kto wie, co mogą mi w szkole zrobić. No ale nic. Tak więc chciałbym opisać pewną historyjkę, która miała miejsce w mojej szkole. Było to mniej więcej tak .... Pewnego dnia mieliśmy j. niemiecki. Lekcja przemijała nudno i w grobowej atmosferze, dlatego też mój najlepszy kumpel z klasy, Michał, postanowił podgrzać nieco temperaturę. -O nie! Właśnie sobie przypomniałem! O Boże! Co ja zrobiłem! Ludzie ratujcie! - Michał stał w tym momencie w ławce i rozglądał się roztrzęsiony po klasie. -Michał co to ma znaczyć?! Siadaj natychmiast! - zbulwersowała się nauczycielka - "Naprawdę Michał brak mi argumentów, żeby rozmawiać z tobą". -Ależ proszę pani! Ja naprawdę nie chciałem! Zapomniałem o nim kompletnie! To wszystko moja wina! Zabiłem go! Wszystko przeze mnie, Boże co ja teraz zrobię?! - szlochał, a że ma talencik aktorski rozpłakał się jak dziecko, któremu zabrano gryzaczek i zaczęto nim machać przed oczami. -Michał, co się stało? Jak to kogoś zabiłeś? Co ty opowiadasz? - spytała z niedowierzaniem i z lekką nutą strachu w głosie. -No tak, tyle się o nich mówi w telewizji, żeby kupować różne rzeczy i im pomagać, a ja go po prostu zabiłem! Boże co ja teraz zrobię?! - i znowu się rozpłakał. -Michał, jak to, zabiłeś dziecko, chore dziecko, co ty opowiadasz? Michał? - spytała. -Boże! Prześwietliłem go! Wybaczcie mi, ja nie chciałem! - szlochał. -Michał albo powiesz co się dokładnie stało, albo zawiadomię twoich rodziców! - teraz już zagroziła bo nie…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych