"Tęczowe wyznanie"
i znów skaczę przez kałużę
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
w oknie nadziei wpatrzony bez końca, szukam na jawie i we śnie cię szukam, i biciem serca odmierzam minuty, i gasnę bez Ciebie jak Ziemia bez słońca.
W radosnej mgiełce, w tęczowej koronie, jak żebrak w ulewie i w kaloszach szczęścia, chwytam z deszczem każdą myśl o Tobie, modlitwą i sercem, ustami i w dłonie
i uczę się śmiać wtedy kiedy płaczę, i szaleje z radości nawet kiedy boli i umieram dla Ciebie, żeby żyć wiecznie i nawet jak się gniewam, wiem, że Ci wybaczę... ------------------------------------------------- tańczyć z Tobą w słońcu i kochać Cię w nocy, zapomnieć, zatracić, zakręcić, odpłynąć, obudzić o świcie i paść w Twe ramiona, sycić miłością jak czerwone wino. Przytulać bez końca i całować długo, raz być Twoim panem a raz Twoim sługą, uwielbiać Twoje ciało i rozpieszczać duszę... --------------------------------------------- Patrzysz zdziwiona i pytasz dlaczego?? Ponieważ kocham Cię jak słońce, jak dzień nowy, jak srebrne gwiazdy na niebie milczące, jak bezludną wyspę
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Emil Grabicz
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…