Wróć do katalogu

Ten, co ją będzie kochał...

Historia o miłosci, cierpieniu i radości. Opowiada o namietnosci nastolatków zakochanych w sobie bez granic rozsądku...Jednak do czasu...

sunnyflower, opublikowano , 4 min czytania, 3,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Miała lat 16, ale wcale nie uważała tego wieku za nieodpowiedni na miłość. Kochała i była kochana. Można powiedzieć że wymarzyła sobie Rafała, uwielbiała każdy szczegół jego ciała i duszy. Myśl o ich rozstaniu, powodowała u niej mdłości i uczucie pustki w sercu. Paula jako okrągła nastolatka, nigdy nie miała szczególnego powodzenia u chłopców. Żaden z nich nie zauważył jej dobrego i życzliwego serca. Ich oczom zawsze ukazywała się pulchna i zgarbiona dziewczyna z długimi rozczochranymi włosami koloru marchewki. Jej wygląd powodował u niej silne depresje i zalane łzami oczy. Jednak odkąd poznała Rafała i zrozumiała ze są sobie przeznaczeni jej życie zmieniło się z zawrotną prędkością. Oddała mu całą swą dusze i cały czas. Nie wyobrażała sobie dnia bez jego dłoni na swoim ciele, bez spotkania ich warg, bez pieszczot, ciepłych słów. Znajomi ostrzegali ją ze chłopakowi w jego wieku może chodzić o cos więcej. Ale jej to nie przeszkadzało. Już po roku oddała mu swoje ciało w całości. Za każdym razem jak leżała sama w łóżku przypomina sobie ta piękna chwile. Leżeli wtedy przy ognisku. Tysiące gwiazd lśniło na niebie. Kiedy to poczuła jego rękę na swoim brzuchu i usłyszała zdanie, które wbiło jej się w ucho. „Kocham cię Paulo”- szeptał jej do ucha i muskał jej szyje drżącymi wargami. Poczuła jak przechodzą ją dreszcze, a wiatr gwiżdże jej do ucha. Patrzył na nią swoimi ciepłymi oczami, czuł jej zapach i dotyk. Pieścił jej szyje i kark, pieścił jej ramiona i zsuwał się niżej...coraz niżej. Dotykał jej piersi i słuchał jej długich oddechów. Ssał jej sutki, przesuwał język coraz niżej do jej pępka. Doprowadzał ją do niesamowitego podniecenia. Zsunął z niej jednym ruchem jej letnią spódnice i delikatnie dotykał jej łona. Nie przeszkadzały mu fałdki na jej brzuchu, szerokie biodra. Kochał ją taka jaka jest. Uwielbiał tą pulchną Paule, która dała mu w ciągu roku więcej miłości niż…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych