Wróć do katalogu

TK ostudził zapędy PO

PO nie zaknebluje opozycji na czas wyborów

SzaryCzłowiekopublikowano 20 lipca 20114 min czytaniajeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjne ograniczanie praw obywatelskich i opozycji, które chciała przepchnąć PO.

A pomysł był cwany... Pod pozorem oszczędności budżetowych ekipa D. Tuska chciała wyeliminować opozycję z mediów - nawet na czas kampanii wyborczej! Gdyby to się udało - nie ujrzelibyśmy PIS, SLD, PJN i nie usłyszelibyśmy jaką alternatywę rządów mają do zaproponowania Polakom. Za to cały czas na okrągło oglądalibyśmy w mediach uśmiechniętych ludzi z ekipy PO wymieniających uściski na salonach (oczywiście nie w ramach kampanii wyborczej...) Na szczęście TK ostudził te dyktatorskie zapędy PO. (Szkoda, że TK nie skomentował niegdysiejszych apeli Donalda - aby zabierać i chować babciom dowody osobiste. Czyli - odebrać prawo głosu starym ludziom, którzy życie już poznali i tak jak nastolatkowie na bajki się nie łapią).

Równie niebezpieczny był pomysł 2-dniowych wyborów przy obecnej ekipie rządzącej. Do fałszerstw już poprzednio doszło - co jest udowodnione w kilku przypadkach i na nic zda się udawanie PO że "nic nie było". Stąd uzasadnione podejrzenia, że przez noc prorządowi funkcjonariusze mogliby "przypilnować" głosów i... mielibyśmy kolejny cud nad urną.

Co do jednomandatowych okręgów wyborczych - nie mam w zasadzie zastrzeżeń. Jest to pikuś w porównaniu z tym, co PO chciała nam zafundować. Teraz PR-owcy PO usiłują przekuć porażkę w sukces i usiłują nam wmawiać, że w TK odnieśli sukces - bo bedą 1-mandatowe okręgi! :) Fakt niekonstytucyjności 2-dniowych wyborów i kneblowania opozycji pomijają milczeniem...

Życzliwe PO media przyjmują tą samą linię: przed momentem w TV słyszałem tak

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych