Wróć do katalogu

Wilk

o wilku oczywiście

bury_wilk, opublikowano , 5 min czytania, 4,9 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

WILK

Ostrożnie wyjrzał na niedużą, rozświetloną słońcem polanę. Była cicha, spokojna, samotna. Odczekał jeszcze kilka chwil. Wreszcie bezgłośnie wyszedł z kryjących go dotąd jałowców. Lubił to miejsce. Trawa niezbyt wysoka, wciąż zielona, dalej trochę wrzosów. Ciepło, bezpiecznie, błogo. Spory, szary kamień spoczywał pod dębem. Z jednej strony omszały, z drugiej pokryty ranami sprzed wielu lat, gdy przyszli tu ludzie, pod chłodnym głazem złożyli ciało jednego ze swych braci, a na chropowatej powierzchni wyryli znaki, które w ich świecie miały zapewnić pamięć. Od tej pory tu nie przychodzili. Położył się tuż obok kamienia i przeciągnął. Błogosławione ciepło szybko przyniosło mu spokojny sen. * Słońce przesunęło się po lazurze nieboskłonu i skryło za czubkami drzew. Wstał. Leniwym krokiem ruszył w las. Nikt nie śmiał go niepokoić. Jedynie sójki wydawały głośne wrzaski ostrzegając, że oto idzie ktoś niebezpieczny. Zupełnie, jakby obchodziły go ich opierzone ciała. Nie obchodziły. Zatrzymał się przy płytkim strumyku, szemrzącym wśród korzeni drzew, paproci, mchu i starych, opadłych liści. Odrobina wody, którą pochłonął orzeźwiła, ale i pobudziła żołądek. Głód nie był na razie bardzo dokuczliwy, ale to nie było uczucie należące do przyjemnych. Zawrócił. Kilka kilometrów dalej zostawił niedawno resztkę łani. Zaciągnął ją w gęstwinę i trochę zakrył igliwiem. Może nikt się do niej nie dobrał? Pobiegł kłusem. Równe, lekkie, choć bardzo pewne kroki, spokojny oddech i nieustająca czujność. Szare futro skrywało harmonijną pracę mięśni, ale wszyscy, którym leśny myśliwy przemknął przed oczami, którzy kątem oka dostrzegli cień wilka, wiedzieli, że oto mknie pan lasu. * Woń padliny wyczuł już z daleka. To źle. Ktoś musiał już ją odnaleźć, wyciągnąć z ukrycia, pozwolić, by zapach rozszedł się po lesie wabiąc kolejnych chętnych na darmową ucztę. Wyszczerzył białe kły i wściekle warcząc rzucił się w środek hałaśliwej zgrai. Czarne i szare skrzydła załopotały w gniewie i przerażeniu. Krakanie, wiatr, kłapnięcia zębów. Kilka piór powoli opadło na ziemię. Ptaki rozsiadły się na gałęziach i wrogo skrzeczały. Odgoniono je od posiłku. Wilk jadł długo. Wreszcie zabił głód, nasycił się zastygłą krwią. Nie próbował ponownie chować…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych