Złośnica - część 2
Zakochana? Nie, miłość jest tylko w bajkach. W życiu ludzie nie potrafią kochać. Tak myśli Vera i nikt i nic nie jest w stanie jej przekonać. Nie po tym, jak rozwiedli się jej rodzice, a ojciec założył nową rodzinę. Miłość nie istnieje. Czyżby?
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
- Nie ma nawet takiej opcji! – krzyczę ojcu w twarz.
- Kochanie, to jedyne wyjście na obecną chwilę – tłumaczy mi spokojnie jak na kogoś, kto przed rozwodem potrafił kilka razy dziennie kłócić się z mamą.
- Posłuchaj, sama tam nie zostaniesz. Rozumiesz to?
- Nie, właśnie tego nie potrafię zrozumieć. Mama wróci do domu za kilka dni. Dlaczego nie mogę po prostu tam na nią poczekać?
- Bo nie możesz mieszkać sama.
- Jakoś wcześniej się mną nie martwiłeś. Po prostu zrób to, co wtedy. Zostaw mnie w spokoju! – wrzeszczę i odchodzę od ojca. Nie wiem czy za mną biegnie. Nie zamierzam się odwracać. Szpitalny korytarz ciągnie się w nieskończoność. Skręcam za róg i wpadam z impetem na jakiegoś faceta.
- Przepraszam – syczę i już chcę odejść, gdy rozpoznaję go. To chłopak bruni z kawiarni. – Przepraszam – powtarzam i oddalam się. Przecież on mnie nawet nie pamięta.
Wychodzę przed szpital i siadam na pierwszej z brzegu ławce. Zbiera mi się na płacz, ale powstrzymuję łzy. Nie pomogą mi, zresztą już dość ich wylałam. To przeszłość. Liczy się tu i teraz. A teraz wygląda tak, że mama zemdlała. Znalazła ją sąsiadka i zadzwoniła po pogotowie. To wszystko przez ojca.
Nienawidzę go za to, co nam zrobił. Że nas zostawił, że przez niego teraz mama leży w szpitalu. Wszystko jest jego winą. Nawet to, że muszę pracować w tej kiepskiej kawiarni. I dlatego nie chcę z nim mieszkać. A właśnie to mi zaproponował. Nie mogę uwierzyć, że mama się na to zgodziła. Mam nagle udawać, że
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil AMSharp
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…