Edukacja · 11 minZapomniana historia cz. IEnigmaFriendW końcu zdyszana dobiegłam na przystanek autobusowy, soczyste krople potu spływały mi z czoła – uff, chyba zdążyłam – rzuciłam plecak na ławkę i sama ciężko na nią opadłam, nie ma to jak poranna gimnastyka. 5,0