„Dziewiczy poranek”
mitka_aObudziła się cała zalana potem, jeszcze w chwilę po przebudzeniu serce w jej piersi łomotało jak szalone, przed oczami tańczyły fantazyjne wzory wytworzone z boleśnie jaskrawego światła padającego prosto na jej półprzytomne oczy.