Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Rodzina · 4 min czytania

Depilator

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Wszem i wobec bombardują nas reklamy rozmaitych dóbr, które należy jak najszybciej zaspokoić. Jeśli wydaje się nam, że nie mamy takich potrzeb, spece od marketingu je wymyślą… Człowiek jest już tak skonstruowany, że jak czegoś zapragnie, nie ustanie dopóki wymarzonej rzeczy nie zdobędzie. Nie ważna cena, po prostu chęć posiadania jest tak duża, że nie docierają do nas racjonalne argumenty. Idąc z duchem czasu zapragnęłam stać się właścicielką depilatora. Napatrzyłam się na reklamy, w których wszystkie reprezentantki mojej płci z uśmiechem usuwały zbędne owłosienie. Doszłam do wniosku, że kończę z podkradaniem mężowi pianki do golenia oraz jego maszynek. Należy tu wspomnieć, że zdaniem mojej połowy, stanowczo nadużywałam jego środków higienicznych. Po każdym zabiegu leciał do łazienki, następnie wymownie potrząsał pianką do golenia, w celu ustalenia ubytków. Potem z wyrzutem patrzył na mnie… W takich chwilach miałam prawie pewność, iż małżonek mój posiada w swej genealogii co najmniej kilku Szkotów… Najdziwniejsze w tym było to, że skąpstwo owo najwyraźniej dotyczyło tylko mojej osoby. Jeśli zapragnęłam przykładowo spodni, wybranego modelu, koloru i zaprowadziłam męża do sklepu, to on nie spoczął, zanim nie znalazł podobnego produktu, ale o dużo niższej cenie. Jakość też była wątpliwa, ale to podobno moje subiektywne zdanie… Podejrzewam, że w jego mniemaniu dobrze wyglądałabym w worku na ziemniaki… Nauczona smutnym doświadczeniem sama sobie kupowałam to co mi się podobało, wkładałam do szafy i po określonym czasie, wyjmowałam i prezentowałam mężowi. Oczywiście nieprzypadkowo wybierałam moment, gdy był w wyjątkowo dobrym humorze… Na pytanie kiedy to kupiłam, mogłam z czystym sumieniem powiedzieć, że już od dawna wisi w szafie, że była promocja a ja nabyłam to za grosze, a tak w ogóle, jak to nie pamięta? Przecież mu mówiłam, jestem tego pewna… (gdyby tylko…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Depilator — czytnik · opowiadania