Biografia · 2 min czytania
Noc
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Otworzył oczy, rozglądając się po pustym pokoju. Jego twarz, cała zlana potem, wykrzywiła się w okrutnym grymasie bólu i strachu. W słabym świetle latarni, które przebijało się przez zasłonę, można było zobaczyć nerwowo poruszające się źrenice. Odgłos przełykanej śliny przywrócił go do rzeczywistości. Ciężki oddech, przyśpieszony puls-normalka- pomyślał. Normalka, która powracała każdej nocy od jakichś paru dni. Nie potrafił sobie wytłumaczyć czemu tak się działo? Dlaczego ten sen tak go przeraża? Dlaczego?! To słowo byłoby początkiem każdego zdania jakie by teraz wypowiedział. Ale nawet gdyby umiał coś powiedzieć, nie zrobiłby tego, żeby nie przerywać ciszy, w której tkwił, a która dawała mu ukojenie. Leżał tak, pogrążony w myślach, które paraliżowały go do tego stopnia, że nie potrafił myśleć o niczym innym. Zastanawiał się więc jaki był sens, cel…