Noc
krótki opis jednej z wielu nocy,jest to wstęp do czegoś większego,pisanego w innej formie
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Otworzył oczy, rozglądając się po pustym pokoju. Jego twarz, cała zlana potem, wykrzywiła się w okrutnym grymasie bólu i strachu. W słabym świetle latarni, które przebijało się przez zasłonę, można było zobaczyć nerwowo poruszające się źrenice. Odgłos przełykanej śliny przywrócił go do rzeczywistości. Ciężki oddech, przyśpieszony puls-normalka- pomyślał. Normalka, która powracała każdej nocy od jakichś paru dni. Nie potrafił sobie wytłumaczyć czemu tak się działo? Dlaczego ten sen tak go przeraża? Dlaczego?! To słowo byłoby początkiem każdego zdania jakie by teraz wypowiedział. Ale nawet gdyby umiał coś powiedzieć, nie zrobiłby tego, żeby nie przerywać ciszy, w której tkwił, a która dawała mu ukojenie. Leżał tak, pogrążony w myślach, które paraliżowały go do tego stopnia, że nie potrafił myśleć o niczym innym. Zastanawiał się więc jaki był sens, cel…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Weberinio
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…