Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Biografia · 2 min czytania

taki dyrdymał codzienności

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Ojciec od rana miał pretensje o to, że nie wychodzę z psem dalej niż na podwórko i do tego nie trwa to dłużej niż dziesięć minut...hhmmm....może i ma rację, ale ostatnio nie umiem zmobilizować się do długiego samotnego spaceru. Jest to niewątpliwie dziwne, powiedziałabym nawet anormalne. dlaczego? Bo przecież ja uwielbiam długaśne , wypełnione rozmyślaniem przechadzki. Zwłaszcza, że mam gdzie je uskuteczniać. Ale przejdźmy do rzeczy...jakieś dwadzieścia minut temu wróciłam właśnie z takiego spacerku, nie powiem, że był długi, ale zawsze to coś. Kiedy szłam w kierunku trawiastego terenu, poczułam się jak podczas wakacji, kiedy to nie raz zdarzały się wypady na zieloną trawkę późno w nocy. Pomyślałam jak było miło, browarki i nie tylko, długie poważne rozmowy, albo długie głupawe i banalne rozmowy, wygłupy....a tak na marginesie...to... kiedy w…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
taki dyrdymał codzienności — czytnik · opowiadania