taki dyrdymał codzienności
z życia wzięte
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Ojciec od rana miał pretensje o to, że nie wychodzę z psem dalej niż na podwórko i do tego nie trwa to dłużej niż dziesięć minut...hhmmm....może i ma rację, ale ostatnio nie umiem zmobilizować się do długiego samotnego spaceru. Jest to niewątpliwie dziwne, powiedziałabym nawet anormalne. dlaczego? Bo przecież ja uwielbiam długaśne , wypełnione rozmyślaniem przechadzki. Zwłaszcza, że mam gdzie je uskuteczniać. Ale przejdźmy do rzeczy...jakieś dwadzieścia minut temu wróciłam właśnie z takiego spacerku, nie powiem, że był długi, ale zawsze to coś. Kiedy szłam w kierunku trawiastego terenu, poczułam się jak podczas wakacji, kiedy to nie raz zdarzały się wypady na zieloną trawkę późno w nocy. Pomyślałam jak było miło, browarki i nie tylko, długie poważne rozmowy, albo długie głupawe i banalne rozmowy, wygłupy....a tak na marginesie...to... kiedy w…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil blerwa
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…