2017
Historia ludzkości osadzona w niedalekiej przyszłości.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
2017 Rok 2012-zabito kanclerz Niemiec, podejrzani są Grecy, którzy proszą o pomoc w tej sprawie USA. Ci w wyniku niedomówień z rządem Niemiec wywołują konflikt. Przez całe to zamieszanie Afganistan zostaje opanowany przez Talibów. Z bliżej nieznanych przyczyn eskadra rosyjskich odrzutowców zostaje zestrzelona na terenie Japonii. W sierpniu 2012 roku rząd Rosji decyduje się na drastyczne w skutkach kroki, grozi bronią nuklearną Japonii. Barack Obama chcąc zdobyć kolejną pokojową nagrodę Nobla wysyła wojska z „misją pokojową” do Rosji. Agresywny rząd Rosji 2 września 2012 r. o godz. 16.24 odpala w kierunku USA i Japonii pociski nuklearne. W tym czasie Japonia i Niemcy sfinansowały produkcję droidów bojowych zaopatrzonych w procesory Intela i podzespoły elektryczne LG. Roboty były humanoidalne. Szkielet był wykonany z twardej stali pokrytej diamentem w ważnych miejscach. Nadano im numery A001A i kolejno A002A,A003A…Wyprodukowano 500 modeli w Hamburgu i 350 w Tokio. USA nie było gotowe na atak nuklearny, ale Japonia była gotowa,gdy pociski zbliżały się do Hokkaido, Japonia zestrzeliła 3 z 5 pocisków. USA zdołało zestrzelić 1 z 6 pocisków, Montana, Kansas, Idaho zniknęły z powierzchni ziemi. W czasie kontrataku USA kilka pocisków obrało kurs na Polskę, Grecję i Francję. Na świecie wybuchł chaos, zamieszki, kradzieże były na porządku dziennym,walka trwała do 6 grudnia. 8 Grudnia w Barcelonie zebrało się ¾ świata, aby znaleźć sposób na rozwiązanie konfliktu. Al.-Kaida wykorzystała ten moment i odpaliła głowice nuklearne w stronę Rosji, USA, Niemiec, Chin, Japonii, Wielkiej Brytanii i Francji. 21.12.2012-Oto data wybuchu III Wojny Światowej…
Rok 2015-na polu walki SA głównie maszyny 2A, 2B, 2C bezzałogowe czołgi, odrzutowce, a także latające transportery dostarczające baterie i części zamienne dla robotów. Powstało także kilkanaście modeli zwanych infiltratorami. Stalowy endoszkielet pokryty jest przypominającą gumę substancja i żywymi tkankami. Seria nazywa się 2FX, jej zadaniem jest wnikanie do dowództwa wroga i przekazywanie informacji. 2FX są odporne na wykrywacze metali, ale wystarczy zabrać podejrzanego na zmodyfikowany laser Rentgena, aby go zdemaskować. Przez trzy lata na każdym froncie pojawiły się maszyny.
Rok 2016-maszyny zmieniły częstotliwość komunikacji i zaczęły nadawać innym szyfrem, dodatkowo zablokowały dostęp do głównego serwera w Chinach.
Jest Rok 2017 maszyny kierowane systemem SpaceCom Systems zjednoczyły się i zaczęły masowo likwidować ludzi; oficerów, szeregowych, cywili, wszystkich…Wszyscy ludzie zjednoczyli się, aby po 3 latach krwawej wojny stawić czoła nowemu wrogowi…maszynom.
Wojna pochłonęła cały świat, walka przeciwko maszynom nie ominęła także Polski. SpaceCom odpalił dodatkowe głowice na cały świat, na (nie)szczęście jedna z rakiet trafiła w Ulicę Wiejską niszcząc pół Warszawy wraz z Pałacem Prezydenckim. Rząd nie istnieje, bo i po co?, żeby zarządzać tymi resztkami polaków, którzy nie mają co jeść… Zwiad w Toruniu znalazł człowieka idealnie podobnego do generała Lotnictwa, który przebywa w Szczecinie, istnieje podejrzenie ze jeden z nich to 2FX. Chmura dymu spowiła niebo, wokół dało się słyszeć krzyki umierających ludzi i huki wystrzałów broni. A on kroczył ciemną ulicą pełną dymu i strachu, w zakamarkach leżały zwłoki ludzi, nie rozpoznawał ich, rozglądał się próbując dostrzec wroga, gdy nagle z okna pobliskiej, zrujnowanej kamienicy rozległ się huk…oberwał w ramię, krwawił sztuczną krwią. Wypatrzył wroga, przybliżył obraz, gówniarz z karabinem czaił się w oknie i strzelał raz, drugi, trzeci, a on w ogóle się nie zatrzymał, szedł dalej był dosć blisko aby strzelić. Przeładował i wtedy otrzymał pół magazynka od tamtego dzieciaka, zeskanował naboje w ciele, oberwał z Kałasznikowa AK-47 lub AK-74.Naboje tylko zdarły skórę i zrobiły trochę wgnieceń w klatce piersiowej. Na ekranie cyborga wyświetlił się komunikat 10% uszkodzeń. Namierzył okno z którego strzelał tamten dzieciak, ale już go tam nie było, zajrzał w sąsiednie, wystawała tylko lufa, za chwilę trochę więcej…i jest cały, czarna czapka,rekawice. Cel cyborga to przeniknięcie do grupy MM-G (Mordercy Maszyn-Grudziądz) i zlikwidowanie przywódcy. Wykryli go gdy dostał z moździerza i wsatał bez mięśni i skóry na brzuchu, wystawały mu kable, jakiś dziurawy pojemnik i trochę blachy, zabił przywódcę i teraz tropi resztę. Pora zabić kilku ludzi, naciska spust Browninga M1919A4, huk i błyski, chłopak dostał, nagle krzyk, pewnie jego rodzina. Wykonanie misji jest najważniejsze, ale dodatkowe kilka trupów nie zaszkodzi. Podchodzi do zabarykadowanych drzwi od kamienicy. Lewą ręką rozwala drzwi i wchodzi do środka, czujniki w oczach przełączają się na termowizję. Na tym terenie nie ma 2FX-ów, a 2A nie wydają ciepła czyli…zabije wszystko co wydaje ciepło. Drewniana podłoga trzeszczy pod ciężarem stali. Skręca w korytaż po prawo, nagle rozległ się huk, ale inny niż te które dało się słyszeć, to pocisk który nie trafił do celu. Tuż po wybuchu mikrofony w głowie cyborga usłyszały coś na piętrze. Wraca się, wchodzi po schodach, nie widzi kolorów czyli nie ma tu nikogo żywego,deski kruszą się pod ciężarem androida ważącego ponad 200kg. Jest na górze, po lewej stronie zwłoki tamtego dzieciaka, po prawo żółto-zielona plama, podchodzi bliżej kładzie palec na spust, procesor z pełną wydajnością oblicza prawdopodobieństwo pułapki, jest wynik 89%, nie strzela odwraca się, ale jest już za późno. Ktoś żywy stał już za nim i zaczął ładować mu cały magazynek, uszkodzenia rosną momentalnie. To człowiek z jakimś CKM-em, krzyk zagłusza hałas karabinu oraz dźwięk spadających na ziemię łusek, 82, 83, 84 naboje w sztucznym ciele maszyny, człowiekowi kończy się amunicja. Cyborg pod naporem naboi przewraca się i leży na plecach, uszkodzenia wynoszą 81%, procesor przegrzany, bateria słaba, mają go. Pompa nie tłoczy oleju i nie może zareagować na to że tamten człowiek zabiera mu broń. Obraz maszyny jest normalny, ale przerywa przez to że procesor jest przegrzany. Człowiek nie może go wyłączyć, jedynie uszkodzić, tak zrobi to, wyciąga nóż i zbliża go do kamery(oka) cyborga. Na ekranie androida wyświetla się komunikat „Alarm, prawa kamera uszkodzona”, to wina tamtego gościa, wyłupał „oko” i rozgląda się, to nie jest 2A ze można rozłączyć kość „myśl” i bezpiecznik procesora, w 2FX wszystko jest osłonięte blachą. Ten człowiek wie o tym, zna się, wyciąga pistolet i strzela 5 naboi w oczodół. Cyborg „martwy”, lub może tylko zasnął, nie…teraz aby z powrotem coś zobaczył trzeba wymienić sporo części…
Toruń- podziemna baza, raczej bunkier przeciwatomowy, ludzie z MROL-u (Międzynarodowy Ruch Oporu Ludzkiego) chowaja się jak szczury pod ziemią, ale oczywiście nie wszędzie jest tak źle jak w Toruniu. Na przykład w Katowicach, Opolu, Brodnicy, Wąchocku oraz Poznaniu ludzie wyparli maszyny. Dostawy żywności z młynów Sczepanki oraz wody z oczyszczalni skażenia dostarczane są do miast i miasteczek śmigłowcami Bell-UH 60 oraz ciężarówkami STAR-III. Po powierzchni Torunia chodzą maszyny typu 2C i 2D. Nikt nie liczy ludzi, ale zostało ich niewielu. Na terenie Europy powstały Kluby Morderców Maszyn, to organizacja zrzeszająca kilkuset mięśniaków, którzy często samobójczymi misjami likwidują maszyny. Na polskich wsiach nie ma takiej aktywności SpaceCom-u, kilka droidów i nic więcej, nie ma tam w ogóle 2FX-ów, czołgów itp. Rolnicy są pod stałą ochroną żołnierzy, ponieważ produkują żywność dla ludzi z miast. Generał Makowski siedział na swoim krześle w gabinecie, gdy rozległo się pukanie do drzwi. -Wejść-powiedział stary, siwy gen. Edmund Makowski. W drzwiach stanął ok. 30-letni żołnierz, nie miał munduru tylko brudny sweter z naszywką z nazwiskiem, oraz hełm. -Panie generale jest coś co musi pan zobaczyć. -Co znowu?- smętnie mruknął Makowski. -Nie uwierzy pan. Proszę za mną. -Dobrze, idę. Szli obejrzeć tą „kopię” gen. Maiusza Konopii, był on zamknięty w celi czekał na przewiezienie do Warszawy na przesłuchanie i badanie rentgenowskie. Makowski podszedł do szyby i spojrzał na generał, siedział w obszarpanym mundurze z rozciętą wargą. –No to mamy problem…-powiedział Makowski
Szczecin hmmm…raczej to co z niego zostało, oberwał 10 min. przed Warszawą. Teraz jest tam baza Marynarki Centralnej Europy. Generał Konopia przebywał tam na obradach w sprawie szerzących się 2FX-ów. Śniadanie w bunkrze, 12 najważniejszych dowódców dyskutowało przy jedzeniu, gdy na salę wkroczył uzbrojony żołnierz, podszedł do gen. Konopii i powiedział po cichu –Już czas.-generał wstał i nic nie mówił, wszyscy bowiem słyszeli pogłoski o kopii. SpaceCom kontroluje powietrze w tej strefie, więc przewiozą generała transporterem lądowym. 6 godzin minęło od wyruszenia transportera, ze względu na trudne warunki podróży transporter jest dopiero pomiędzy Poznaniem a Gnieznem. Przez krater poatomowy zajmujący całe Pojezierze Pomorskie od Stargardu Szczecińskiego, aż po wschodni kraniec Bydgoszczy, transporter musi wykonać łukowatą drogę do Poznania. Z Poznania do Łodzi po prostej linii, z Łodzi w kilkanaście minut do Warszawy latającym transporterem Spacecom. Z Wrocławia wystartował śmigłowiec Blackhawk, ponieważ pomiędzy Poznaniem a Gnieznem stracono kontakt radiowy z transporterem. Jest 16.00 śmigłowiec leci do miejsca stracenia kontaktu, tymczasem do Torunia został dowieziony 2FX który został schwytany rano przez kilku bojowników z MM-G. Dowództwo zdecydowało że zostanie przeprogramowany i będzie służył MROL-owi. Generał Makowski ma dopilnować odbudowę jego tkanki, a potem wysłać go do Włocławka, gdzie zostanie przeprogramowany. Jest 16.20, żołnierze dźwigiem posadzili 2FX-a na fotelu służącym do odnowy tkanek. Naukowcy rozmnażają komórki i przeszczepiają skórę cyborga. 17.00-śmigłowiec dotarł na miejsce przebywania generała. Załoga nadaje do Włocławka, Częstochowy, Torunia, Białego Stoku. Pilot śmigłowca: -Gniazdo 4 słyszycie mnie? Tu orzeł 3. -Słyszymy cię Orle. Tu gniazdo 4. Melduj. -Jesteśmy nad brzegiem krateru, ani śladu transportera, widoczność jest ograniczona. -Są ślady kół? -Nie…zaraz, widzę coś…o kurwa… -Co jest Orle 3, melduj! -To maszyny, oberwaliśmy… spadamy AAA…!!! -Orle 3 tu Gniazdo 4, melduj! -Szszszsz… -Sir, straciliśmy kontakt-powiedział radiowy do gen. Grzyba. Gniazdo 4 to szyfrowa nazwa Gdańska. Maszyny często podsłuchują na częstotliwościach ludzi.
Włocławek-zaledwie 2 ulice zniszczone przez czołgi SpaceCom-u. 2FX został przeprogramowany w starym gimnazjum i czeka na polecenie. Gen. Makowski dostał rozkazy z dowództwa aby uruchomić 2FX-a i wydać mu rozkazy. Informatycy z Włocławka napisali program dla cyborga, wystarczy zgrać go na dysk cyborga i wprowadzić do systemu. 17.30-Makowski jest w Włocławku, idzie do celi w której przebywa wyłączony 2FX. Cela nie była duża ok. 1x1,5m, na wzmocnionym krześle siedział ubrany w jeansy i skurzaną kurtkę brunet z zamkniętymi powiekami. Makowski podszedł do maszyny, rozdarł koszulkę i nacisnął brzuch tuż pod klatką piersiową, ukazało się nacięcie w kształcie prostokąta. Zasłona uchyliła się, Makowski palcem wcisnął przycisk pod żebrami. Kontrolki na płycie głównej zaczęły świecić na zielono, SpaceCom zastosował proste wejście USB, więc generał nie miał problemu z podłączeniem PenDrive’a. PenDrive był przystosowany do wgrywania programów maszynom serii 2A, 2B, 2C, 2D i 2FX. Komputer cyborga przyjął program, teraz Makowski podpiął się swoim laptopem do procesora cyborga i wgrywa program. Kilka sekund i gotowe. Gdy klapa się zamknie „to” obudzi się i wtedy ciężko będzie „to” zatrzymać. 2FX są dobrze zbudowane w sensie mięśni, jeśli ktoś jest szczupły to na pewno nie jest 2FX-em. SpaceCom nie może zmieścić tylu siłowników, kabli i stali w szczupłym sztucznym ciele. Android otworzył powieki, oczy błysnęły na czerwono, Makowski wstał i wycelował pistolet w głowę cyborga gotowy do strzału. Gdy tylko cyborg otworzył oczy ukazał mu się mały kwadracik który rozszerzał się, aż zajął cały ekran. Pokazał się komunikat: Uwaga błąd połączenia z serwerem SpaceCom Eu. Za chwilę pokazał się kolejny: Synchronizacja zakończona. Nawiązano połączenie z serwerem. Tuż po nim informacja: Cel główny gen. Mariusz Józef Konopia, misja: doprowadzić lub schwytać i doprowadzić do placówki MROL-u w Warszawie. Trwało to z 2 sekundy zaraz po nim kolejny: Nowa nazwa partii: 2FX-Stefan. Stefan wstał i zauważył że Makowski jest gotowy nacisnąć spust powiedział: Nie strzelaj, tu Stefan 2FX.-Za chwile gdy Makowski opuścił pistolet dokończył:-Potrzebuję broni.-Makowski wahał się, ale oddał pistolet maszynie. Stefan już wychodził gdy generał nagle powiedział- W prawo, na dół, znajdziesz tam motocykl i broń, powodzenia Stefan.-Cyborg szedł ciężkim wolnym krokiem ciemnym wilgotnym korytarzem, bez okien, świateł, ale Stefan jak inne 2FX potrafi przełączyć kamery na tryb podczerwieni. Doszedł do windy, zjechał na dół, podszedł do motocykla, który był przykryty starym kocem. Stefan mocnym machnięciem ściągnął przykrycie, jego kamerom(oczom) ukazał się potężny motocykl, nie miał konkretnej marki był to „składak” z innych motocykli. Motor jest, teraz jeszcze bron, cyborg obrócił się 180 stopni, na półce leżał granatnik M203, PM MP5, M4A1 oraz pas z granatami do M203. Cyborg jechał zniszczonymi szosami do miejsca katastrofy śmigłowca, kierował się wbudowanymi mapami. Na ulicach leżały zniszczone samochody, szosami wraz ze szkieletami kierowców. Po 40 min. dotarł w okolice katastrofy, zwolnił i zaczął się rozglądać, zauważył dym, dodał gazu i dojechał do rozbitego śmigłowca. Zatrzymał motor, śmigłowiec leżał na boku, teoretycznie załoga była martwa, ale mikrofony/uszy wykryły ludzkie jęki. To pilot śmigłowca, miał przygniecione nogi. Stefan podzedł do śmigłowca, wszedł na niego, bez problemu wyrwał drzwi, odpiął martwego 1 pilota, jedna ręka wyciągnął podziurawione zwłoki i wyrzucił je gdzieś w dal. Wskoczył do środka, blokując się nogami, rękoma złapał ledwo żywego, nieprzytomnego pilota i wyciągnął go , zajęło mu to ok. 5 min. Słońce było wysoko na niebie, był to środek czerwca, lecz nic nie było tak jak kiedyś, kwiaty nie kwiknęły kolorami tęczy, drzewa nie miały tyle liści, zimy bez śniegu na prawie całej planecie. Klimat Ziemi zmienił się, w niektóre miejsca planety SpaceCom odpalił bomby wodorowe, ludzie umierają po kilkunastu minutach od przybycia w skażone tereny. Stefan położył pilota w bezpiecznej pozycji, komputer cyborga nie stwierdził ran zewnętrznych, ani wewnętrznych, miał wstrząs mózgu, odzyskiwał przytomność. Nagle coś huknęło za plecami 2FX-a, obrócił się, nic nie widział, więc przybliżył obraz, to 2A, było ich kilku, każdy miał Szturmowy Karabin SpaceCom-u. Stefan wyliczył odległość 200m, zaraz będzie w zasięgu ich broni. Blackhawk obok był wyposażony w działko Vulcan M-134, cyborg podbiegł do śmigłowca wyrwał działko, droidy 2A zaczęły już strzelać, nie grzeszyły inteligencją więc nie rodzieliły się, nie schowały, szły w jednym rzędzie w odstępach 2m. Ciężkim krokiem, równym tempem zbliżały się, oczy świeciły na czerwono, stal błyszczała w blasku słońca. Siłowniki rozsuwały się w tą i z powrotem, 200 sensorów z samych nóg wysyłało sygnały do komputera, aby machina nie straciła równowagi. Stefan dźwigał działo, ciągnąc za sobą taśmę z nabojami. Stawiał wolne kroki, wiatr wiał prosto w oczy niosąc piach, nawet nie zmrużył powiek, nie bał się, nie myślał o tym że może zostać zlikwidowany, do tego został stworzony, aby zabijać. Naboje 2A zaczęły trafiać w nogi, korpus, jeden trafił w twarz, zdarł sztuczną skórę, metal lśnił w słońcu. Nadeszła pora, Stefan…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Stylak
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…