A w głowie znowu pstro!
'Wiosna, wiosna, wiosna ach to Ty'
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Promienie słońca coraz odważniej i bezprecedensowo dostają się do naszych domów. Osiadają na zakurzonych półkach, znajdują schronienie w ciepłych ubraniach, jeszcze nie schowanych w szafie. Usilnie i bezczelnie pragną przypomnieć nam, iż zaczął się nowy, zwany lepszym okres w życiu – wiosna.
Wiatr nieśmiało romansuje z ptakami, które odwdzięczają się poprzez wplatanie w jego strumienie subtelnych nut śpiewu. Rośliny dokonują delikatnych przebić przez ubitą, jeszcze pogrążoną w zimowym śnie glebę. Na naszych oczach dokonuje się istne przebudzenie, teatr powołuje swych aktorów do nowego życia. A ludzie? Ludzie w tym przedstawieniu grają główne role, w których są obsadzani każdego roku. Już z początkiem marca czekają na znak, iż znowu mogą wcielić się w znane im z poprzedniego sezonu postacie Szczęśliwe-Nowonarodzone. Słońce natarczywie pragnie spojrzeć im w oczy, chce, aby ujrzeli jego oblicze. Oni, niestety, pozostają w zawstydzeniu przed Jego majestatem i wolą, niczym winowajcy, spacerować ze spuszczonymi głowami. A może rzeczywiście mają coś na sumieniu? Może nie chcą przyznać się, że przez całą zimę pozostawali w uśpieniu, w odrętwiałym (nie)istnieniu? Że nie było ich stać na jakąkolwiek inicjatywę, ruch, błyskotliwą myśl, właśnie dlatego, iż brakowało im ogromnej rozżarzonej gwiazdy nad głowami? Tak, nie chcą się przyznać jak bardzo za nią tęsknili. A teraz z uśmiechem na ustach i prawdziwą radością w sercach coraz bardziej zdecydowanym i zamaszystym krokiem wychodzą na ulice i udają, że są najszczęśliwszymi osobami na Ziemi. Chcą okłamać sąsiadów, kolegów z pracy, przechodniów, że ich problemy znikły z nadejściem wiosny, stopniały gdzieś, pod pokrywami zasp. Nagle zaczynają
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil eliott
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…