bez adresata
coś co mija bezpowrotnie
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Łóżko. Moje. Noc. Po dniu rosołu.
P, Możliwe, że ten list nigdy nie zostanie wysłany, ale potrzebuje przelać to co czuje. Twoje oczy, twój uśmiech... kiedyś były dla mnie całym światem, a teraz? Z pozoru wszystko jest takie samo. Jak co dzień wstaje rano, pije herbatę z mojego ukochanego żółtego kubka, patrzę przez brudne szyby tego samego autobusu, uśmiecham się do tych samych ludzi, odpowiadam na te same pytania. Choć wszyscy widzą we mnie ta sama osobę, coś jednak mówi mi, że nią nie jestem. Tak naprawdę tylko wielkie uczucie może zmienić człowieka. Wielkie uczucie i strata wielkiego uczucia. Lubię, nienawidzę, mowie, słucham, radosny plusk, kiedy wskakuję w siną kałużę gdzieś pod klatką, pod szkołą, pod ławką. Naszą ławką. Naszą? W filmach mówią „jakich nas”, ale przecież nawet jeśli Nas już nie ma, coś pozostaje. Nasza ławka. Ale czemu, kiedy szarzy ludzie urozmaicają mój niemy świat picia piwa, myślę o wszystkim, tylko nie o Tobie? Myślę o wszystkim, ale o niczym konkretnym. Myślę, ale w moich myślach nie ma uczuć. Są sprawy poważne trochę i poważne bardziej, nie ma cierpienia, ale nie ma też smutku. Szczęście rozpływające się cicho w moim dziwnym smutku. Czemu mówicie, że smutek to cierpienie? Że łzy to cierpienie? A ja już nie potrafię płakać. Kiedyś zaciskałam z bólu pięści, teraz mój wzrok oparty (?) na martwym punkcie gdzieś za oknem. Prościej? Czuję się pusta, tam w środku, jakby nie było we mnie nic prócz powietrza. Przez ten pewien czas byłam szczęśliwa, tak normalnie, zwyczajnie. Dusza…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil malpoludka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…