Wróć do katalogu

***

to jest historia oparta na faktach....

monisia1988, opublikowano , 6 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

musiałam je tutaj zamieścić. Dlaczego? Bo, wiem, że to głupie, ale z tego jednego opowiadaniajestem naprawdę dumna.................

***

16.11.03r. niedziela 23:16

Nigdy nie sądziłam, że będzie mi dane przeżywać taką tragedię....Piszę późno. Dopiero się uspokoiłam.. Rafał.......Znałam go od zawsze. Pamiętam nasze pierwsze spotkanie. Przyszedł do mojej klasy....taki zagubiony. Mieliśmy wtedy może po osiem lat, nie więcej. Podałam mu pomocną dłoń....I tak się zaczęło. Nie, nie miłość..... Byliśmy najlepszymi przyjaciółmi, takimi nierozłącznymi. Wszyscy stawiali nas za przykład......Wydaje się, jakby to wszystko działo się wczoraj..... A teraz.....Ten młody chłopak.....Umiera. Jest chory na raka...... Nie chciał nic mówić, z nikim rozmawiać. I chociaż go rozumiem, to jednak znam go zbyt długo, żeby nie wiedzieć, że się boi....Boi odrzucenia.... Tyle razem przeżyliśmy....Najpierw bawiliśmy się samochodami....Potem dorośliśmy.... I zaczęły się nasze pierwsze miłości. To przecież on jako jedyny dowiedział się o Szymonie. To on mi radził, co mam zrobić, jak się zachować. Sam czekał na miłość swojego życia...Nie doczekał się.....

17.11.03r. poniedziałek 21:56

Byłam dzisiaj u niego. Lepiej się czuł. Dał się namówić na rozmowę. Załamany....... Nie wie, co ma robić. Uświadomił sobie, że nie dożyje 15 urodzin, że już chyba nikomu nie powie i od nikogo nie usłyszy jakże ważnego słowa „kocham”, że tyle spraw pozostanie niedokończonych. I co najgorsze, że zostawi tu wszystkich bliskich... Wszystkich przyjaciół.....Okropny był widok twarzy pani Julii, jego mamy. Strach.... Załamanie... I wszechobecne pytanie: Dlaczego akurat on? Nikt nie jest w stanie zrozumieć, co przeżywa matka, widząc, jak jej dziecko umiera....Ja sama nie mogę się uczyć, nie mogę spać, jeść, wykonywać podstawowych czynności, takich jak chociażby mycie zębów. Cały czas myślę, jak to będzie, kiedy już go zabraknie.....Mój ból jest większy niż na początku. Powód jest prosty....Uświadomiłam sobie, że go kocham! To straszne, że człowiek docenia istnienie drugiego człowieka wtedy, gdy go traci......Ja dopiero teraz zaczęłam się zastanawiać nad wartością życia, miłości, przyjaźni. Jak ja sobie poradzę??? On był moim jedynym, prawdziwym wsparciem....Nie mam nikogo poza nim....

18.11.03r. wtorek 22:19

Nie byłam w szkole. Poszłam do Rafała....I powiedziałam mu.....Powiedziałam to magiczne słowo „kocham”. Najpierw nie chciał wierzyć.....Potem przyznał się, że to uczucie też w nim narastało od dłuższego czasu. Na końcu się rozpłakał i twierdził, że ja zasługuję na kogoś lepszego niż on, chory, mający niedługo odejść.... Mówiłam, że chcę dać mu szczęście, sprawić, by w tych ostatnich dniach nie cierpiał tak bardzo, by wiedział, że ktoś do niego czuje „to coś”, że ktoś jest i zawsze będzie przy nim..... Zemdlał.....

19.11.03r. środa 20:47

Przewieźli go do szpitala. Nie…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych