Biografia snów...
Portret lekko naszkicowany, napełniony kilkoma myślami.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Nie wiedziała gdzie podział się jej nowy sen. Zaczarowała rzeczywistość, przeczytała mnóstwo wierszy i kilka poradników psychologicznych; jak sprawić by świat się śmiał. A jednak coś było nie tak, jakby ktoś sprzedał jej wybrakowaną różdżkę, niby czar działa a jednak nie pomaga. Jakieś listy, jakieś cele do odhaczenia, skreślała punkt po punkcie i nic się nie działo. Machina zdarzeń ze snów nie chciała ruszyć. Niektórzy twierdzili, że to depresja, inni, że zimowy grymas. Zjadała więc tonę witamin i codziennie ucztowała każdy drobiazg, każdy pseudo sukces. Znikała. Powoli, delikatnie. Stawała się coraz mniejsza, coraz bardziej przezroczysta. Nie posiadała już odbicia w lustrze, nie czuła chłodu, mrozu ani słońca. Czasami tylko się bała. Dręczyła się myślami, że może kiedyś nawet nie móc śnić. A tylko to jej zostało. Błogosławione noce, choć nieczyste. Piękne, wybujałe. Tam było światło i przestrzeń. Mieściły się wszystkie myśli, w każdym kolorze. Nie nosiła tam szminki, nie malowała paznokci, była ponad czasem, ponad deszczem. Niestety. Nawet tam wspomnienia dochodzą. Uzależniające, krzywdzące, a przecież tylko na nie czekała. Umysł przedstawiał je jak w krzywym zwierciadle, malował własne tła, dodawał szczegóły, wygładzał krawędzie. Były dobitne, krzyczały, że odnajdą ją wszędzie. Ta mała ona, pozbawiona cienia, wznosiła się w nich, wcale nie chciała zapomnieć. Zapomnienie.. taki luksus nadziei, możliwość stworzenia, nowego,…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil alex13
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…