Wróć do katalogu

Bo mają smutne oczy

O smutnych oczach...nie powiem czyich

Zielona Herbata, opublikowano , 4 min czytania, 4,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Jeden ma naciągnięty mięsień, drugi uraz kręgosłupa, kolejny nie ma oka, inny jest po prostu stary. Wszystkie można określić jednym słowem- bezużyteczne. Tylko takie konie trafiają do Agnieszki. Niechciane, okaleczone, przeznaczone na rzeź. Tutaj znajdują schronienie, są pielęgnowane i odzyskują siły. - Konie nie przywiązują się do ludzi. Są obok nas. To bardziej ja potrzebuję ich niż one mnie- mówi dziewczyna. Agnieszka ma 22 lata. Od stycznia mieszka w Międzyrzeczu. Wcześniej żyła w Jastrzębiu Zdroju razem z rodzicami i końmi. Jednak, gdy znalazła stajnię, której dzierżawa okazała się korzystniejsza bez wahania zgodziła się. - Tak poza tym kiedyś trzeba było odciąć pępowinę- dodaje Agnieszka. Razem z nią oprócz koni mieszka jeszcze 11 kotów, 12 dzikich kaczek, 2 gęsi, łabędziogęsior, pies i królik z przykurczem karku. - Żadne ze zwierząt, które mam nie jest ze mną od początku; każde ma jakąś ciemną przeszłość- mówi dziewczyna. Przyznaje, że jest ciężko, zwłaszcza gdy odchodzą jej podopieczni: - Strata zwierzęcia daje siłę do walki o kolejne. W miejsce jednego konia przychodzą następne. Jej przygoda z końmi rozpoczęła się, gdy miała 10 lat. Wtedy to na wycieczce szkolnej pierwszy raz dosiadła konia. Zrozumiała, że to jest to, co pragnie robić najbardziej. Zaczęły się kursy jazdy konnej, rajdy długodystansowe, aż w końcu w wieku 19 lat kupiła pierwszego konia- klacz Ibizę. - Konie nauczyły mnie pokory- stwierdza Agnieszka- Umarłabym z tęsknoty za nimi. Są moją pasją. Są całym moim życiem. Jej współpraca z Komitetem Pomocy dla Zwierząt rozpoczęła się, gdy szukał on stajni dla Tancerza i Oczkusia.

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych