Chcieć to znaczy....??
jesteśmy wielcy, nawet nie zdając sobie z tego sprawy...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Chciałem napisać o czymś ciekawym, co by się łatwo czytało, nie przyczyniało się do późniejszych rozmyślań na dany temat. Chciałbym opisać coś miłego, lecz w oryginalny sposób, aby każdemu się podobało i żeby nie została po tekście wewnętrzna pustka. Coś co czytałoby się jak list od kochanki, pełny kokieterii, pikantnych zdań, cały pachnący jej perfumami. Tekst, który byłby poezją, niczym opis wiosennego poranku, poprzeplatany błyskawicami. Arcydzieło, o którym każdy by mówił, o którym by się rozpisywali inni, zazdrościli, a krytycy czytając płakaliby nie mogąc znaleźć błędów i niedociągnięć. Stworzyć tak wyjątkowe opowiadanie, które jednocześnie byłoby felietonem, epopeją czy lekką fraszką. Sztukę na miarę cudu, niemożliwego, które w pewnym momencie stało się rzeczywistością, z którą na co dzień obcuję.
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil garrty
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…